Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 2 grudnia 2022**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 2 grudnia 2022 **Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 2 grudnia 2022**


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 919), 2022-10-07
Skatepark niezgody

PIASECZNO Na spotkaniu w Józefosławiu, wieńczącym konsultacje społeczne w sprawie budowy skateparku przy ulicy Cyraneczki w Julianowie, nie brakowało emocji. Inwestycja wychodząca naprzeciw potrzebom lokalnej młodzieży nie podoba się niektórym mieszkańcom

Spotkanie w miejscowym Klubie Kultury rozpoczęło się od prezentacji projektu skateparku i jego najbliższej okolicy. Przy opracowywaniu koncepcji uwzględniono zdanie różnych grup wiekowych - od dzieci i młodzieży, aż po seniorów. W sumie w temacie wypowiedziało się prawie 500 osób.
- Zwrócono nam uwagę na to, żeby skatepark nie kolidował z trasami pieszymi, ławki miały oparcia, a sad był pielęgnowany i spełniał swoje funkcje – mówiła przedstawicielka zespołu architektów.

Szuranie krzesłem
i podniesione głosy

Większość uczestników ostatnich konsultacji nie była jednak zachwycona prezentacją.
- Pokazujecie nam tu koncepcję tak, jakby decyzja o powstaniu skateparku została już podjęta – denerwował się jeden z mieszkańców. - Tymczasem my, jako mieszkańcy Julianowa, w ogóle nie chcemy żeby on powstał. Czy nasze zdanie w tej sprawie się nie liczy?
W pewnym momencie jeden z uczestników spotkania zaczął głośno szurać i podrzucać stojące obok siebie krzesło, chcąc w ten sposób „zasymulować” hałas emitowany przez deskorolki na skateparku. Atmosfera w Klubie Kultury z minuty na minutę zaczęła się robić coraz gorętsza.
- Jesteśmy narażeni na ciągłe słuchanie młodzieży, która przychodzi na tyrolkę – skarżyła się mieszkanka domu w pobliżu ulicy Cyraneczki. - Przyzwyczailiśmy się do tego. Mamy bardzo dużo nagrań młodzieży typu „ty ch.., ty k... itd. ”, a oni są od nas bardzo daleko. Ja, siedząc na tarasie, słyszę przychodzące do nich SMS-y. Tam jest taka akustyka, proszę przyjść i posłuchać.

Dlaczego skatepark
został wdrożony?

W trakcie spotkania zwrócono się również bezpośrednio do Katarzyny Krzyszkowskiej-Sut, przewodniczącej Komisji Kultury i Promocji i jednocześnie sołtys Józefosławia.
- Dlaczego pani z Józefosławia chce robić park w Julianowie? – zapytała jedna z mieszkanek gminy.
- Bo jestem również radną tej okolicy – odpowiedziała Katarzyna Krzyszkowska-Sut. - Idea skateparku zrodziła się w 2017 roku z propozycji mieszkańców Józefosławia i Julianowa. Podczas imprezy sportowej zostało zebranych ponad 300 podpisów pod tym czy młodzież, wraz z rodzicami, jest zainteresowana powstaniem w Józefosławiu bądź w Julianowie skateparku. Musimy dbać o naszą młodzież i zapewnić jej odpowiednią przestrzeń do rozwoju.
Radna poinformowała również wszystkich obecnych, że w dalszej kolejności gmina rozpoczęła poszukiwanie odpowiedniego miejsca, a po sprzedaży przez prywatnych właścicieli trójkątnej części działki (obok małego placyku rekreacyjnego z tyrolką), pojawiła się możliwość powiększenia tego terenu pod sport i rekreację.
- Po zmianie Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego, tak by skatepark mógł powstać, zaczęło się procedowanie i konsultacje społeczne – kontynuowała swoją wypowiedź Katarzyna Krzyszkowska-Sut. - Wspólnie z radną Krzyżewską zabiegałyśmy o to, żeby ludzie mogli się wypowiedzieć.

Nie chcą hałasu,
świateł i problemów z wodą

W trakcie niedawnej sesji rady miejskiej sołtys Julianowa Agata Jachowicz przedstawiła stanowisko osób opowiadających się przeciwko powstaniu skateparku w planowanej lokalizacji.
- Najwięcej emocji wśród mieszkańców budzi odległość skateparku od pobliskich zabudowań mieszkalnych - około 12 metrów, podczas gdy zalecenia wykonawców tego typu inwestycji wskazują na konieczność zachowania odległości minimum 200 metrów, właśnie ze względu na uciążliwy charakter takiego miejsca – mówiła Agata Jachowicz. - Uruchomienie skateparku przyciągnie wielu jeżdżących na deskorolkach nie tylko z Julianowa, ale też z innych terenów gminy, co - w połączeniu z dużym prawdopodobieństwem zakłócania ciszy nocnej - również budzi niepokój mieszkańców.
Dodatkowo sołtys wymieniła konieczność zainstalowania kolejnych, nieadekwatnych do potrzeb na mało uczęszczanym zbiegu ulic Cyraneczki i Kombatantów, źródeł światła oraz pogorszenie w tym miejscu, ze względu na wybetonowanie terenu pod skatepark, sytuacji hydrologicznej (problem z wysokim stanem wód gruntowych).
- To wszytsko powoduje utratę wartości nieruchomości sąsiadujących z terenem rekreacyjnym i nieuchronne skargi, a warto wziąć pod uwagę, że kwota odszkodowań z tego tytułu może przewyższyć wartość całej inwestycji – dodała Agata Jachowicz. - W takich okolicznościach zbudowanie skateparku w zaproponowanej lokalizacji w Julianowie może być postrzegane jako niegospodarność. W przypadku kilku gmin w Polsce wybudowanie podobnego obiektu w zbyt bliskiej odległości od zabudowań mieszkalnych czy też brak środków na jego konserwację spowodowało zamknięcie skateparku.
W poniedziałek 3 października odbyło się spotkanie z burmistrzem Piaseczna Danielem Putkiewiczem inicjatorów petycji Agaty Jachowicz i Pawła Chorzempy z prośbą o wykreślenie planów budowy skateparku z projektów zagospodarowania terenu przy ulicy Cyraneczki.
- Burmistrz zapewniał, że „przyjrzy się sprawie” - mówi Paweł Chorzempa. - Jednocześnie dodał, że z uwagi na wzrost kosztów mediów, gmina ma w tej chwili na głowie ważniejsze kwestie niż budowa i utrzymanie skateparku. Sprawa wydaje się być więc odłożona w czasie, ale to nie uspokaja mieszkańców sąsiadujących z tzw. placem sołeckim.

Grzegorz Tylec
Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Ubranie zimowe dla psa, co wybrać by było mu ciepło?
· Zmieniły się przepisy dotyczące dodatku węglowego
· Ceny karpia szokują
· Charytatywny Piknik Motoryzacyjny dla Zuzi
· Walczyli o tytuł mistrza ortografii
· Znamy szczegóły zaciemnienia
· Pożar pozbawił rodzinę dachu nad głową
· Żyjemy tu jak szczury
· Co dalej z etapowaniem 721 bis?
· Międzypokoleniowy rekord Polski
· Gmina będzie oszczędzała na prądzie
· Muzeum Wycinanki wreszcie zaczyna żyć!
· W Lesznowoli powstanie nowa parafia!
· Tonący brzytwy się chwyta
· Zielone światło dla ronda w centrum miasta
· Piknik przyciągnął mieszkańców
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2022  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest