Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 18 czerwca 2021**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 18 czerwca 2021 **Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 18 czerwca 2021*


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 853), 2021-04-23
Co dalej z budową pod linią wysokiego napięcia?

LESZNOWOLA U zbiegu ulic Słonecznej i Postępu w Kolonii Lesznowola, pod linią wysokiego napięcia, kilka miesięcy temu rozpoczęła się budowa obiektu handlowo-usługowego. Jesienią, po naszej interwencji, starosta uchylił inwestorowi pozwolenie na budowę. Dwa miesiące później wojewoda uchylił decyzję starosty. Teraz Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, na wniosek Polskich Sieci Elektroenergetycznych... uchylił decyzję wojewody

Po interwencji jednego z naszych czytelników, 5 października ubiegłego roku starosta piaseczyński Ksawery Gut wstrzymał inwestorowi budującemu obiekt handlowo-usługowy naprzeciwko Tolka wykonanie pozwolenia na budowę i wydał postanowienie o wznowieniu postępowania administracyjnego. Powodem były istotne dla sprawy nowe okoliczności istniejące w dniu wydania decyzji, a nieznane organowi, który ją wydał. W tym konkretnym przypadku starostwo powiatowe w Piasecznie nie miało wiedzy o sieci wysokiego napięcia, przebiegającej nad planowaną inwestycją. Następnie, 30 października, starosta wydał decyzję o uchyleniu pozwolenia na budowę budynku przy skrzyżowaniu Słonecznej z Postępu, odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Uzasadniał, że inwestor otrzymał na początku marca 2020 r. od PSE pismo, w którym zostały wymienione konieczne do spełnienia warunki, związane z bliskim sąsiedztwem linii wysokiego napięcia. Z projektu budowlanego wynika jednak – jak wskazuje starostwo – że się do tych warunków nie zastosował. Mało tego, na mapie do celów projektowych zataił, zdaniem organu, istniejący przebieg sieci.
Sprawa trafiła do wojewody, który 31 grudnia nieoczekiwanie uchylił decyzję wydaną przez starostwo powiatowe w Piasecznie. Decyzja wojewody stała się prawomocna 12 lutego i zaraz potem inwestor na kilkanaście dni wznowił prace budowlane.
- Nasze postępowanie w tej sprawie zostało umorzone – przyznaje Joanna Grela z biura promocji powiatu. - Wojewoda błędnie uznał, że w dniu wydawania pozwolenia na budowę organ pierwszej instancji posiadał wiedzę o trasie przebiegu linii wysokiego napięcia, jednak z załączonej do projektu mapy do celów projektowych wynikało, że na tym odcinku sieć została usunięta. Potwierdził to geodeta informując na piśmie, że była to jego pomyłka – dodaje urzędniczka.
Starostwo stoi na stanowisku, że inwestor działał w tym wypadku z pełną premedytacją, by wprowadzić starostę piaseczyńskiego w błąd. 19 marca starostwo wysłało do Generalnego Inspektora Nadzoru Budowlanego pismo z prośbą o zbadanie z urzędu poprawności rozstrzygnięcia Wojewody Mazowieckiego. Jak się okazuje do GINB-u od decyzji wojewody odwołały się także Polskie Sieci Elektroenergetyczne. PSE argumentowało, że budowany obiekt znajduje się w odległości 5,5 m od osi linii wysokiego napięcia Kozienice-Piaseczno, a jego powstanie może zagrażać funkcjonowaniu urządzeń przesyłowych.
GINB uznał, że realizowana inwestycja wprowadza ograniczenia dla gestora sieci, czyli PSE, w wykonywaniu jego ustawowych obowiązków, a więc zapewnieniu bezpieczeństwa podczas przesyłania energii elektrycznej. GINB uchylił więc w całości decyzję wojewody i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Teraz wojewoda raz jeszcze będzie musiał zdecydować, czy unieważnić decyzję wydaną przez starostę.
Tymczasem na placu budowy od kilku tygodni hula wiatr. Z naszych informacji wynika, że szanse na dokończenie obiektu handlowo-usługowego są czysto iluzoryczne. Jakiś czas temu, już po wznowieniu prac, na miejsce udał się Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, aby – zgodnie ze swoimi kompetencjami – okresowo je wstrzymać. Okazało się jednak, że roboty zatrzymał... nowy kierownik budowy.
- Tej inwestycji w moim odczuciu nie da się uratować – mówi proszący o anonimowość urzędnik, zajmujący się nadzorem. - Wiem, że inwestor próbował negocjować z PSE warunki zabezpieczenia budynku przed oddziaływaniem sieci elektroenergetycznej, ale PSE na pewno na to nie pójdzie, bo to stworzyłoby precedens. Pod linią energetyczną nie można nic budować i to na pewno się nie zmieni.
Tomasz Wojciuk
Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Ekologiczny happening na rynku
· Zielone światło dla rozbudowy szkoły
· W czynie społecznym budują świetlicę
· Hulajnogi opanowały miasto
· W niedzielę odbędzie się wielka impreza rowerowa
· Mieszkańcy domagają się kanalizacji
· Zrekonstruowali kolejny historyczny pojazd
· Czy w gminie powstanie nowoczesna kompostownia?
· Prawdopodobnie pod koniec 2023 roku pojedziemy gotową Puławską Bis
· Sprawdzamy, co dalej z budową pod linią wysokiego napięcia
· Rondo za 7,5 mln zł prawie gotowe
· Roztańczony rynek
· Szereg atrakcji na Dzień Dziecka
· Właściciele inwestują w swoje zabytkowe wille
· Coraz bliżej dużego parkingu przy stacji kolejowej
· Szykuje się rozbudowa przychodni
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2021  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest