Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 2 grudnia 2022**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 2 grudnia 2022 **Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 2 grudnia 2022**


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 919), 2022-10-07
Uległa wypadkowi na terenie sklepu. Zaproponowano jej 1000 zł

PIASECZNO W piątek 12 sierpnia na panią Zofię, robiącą zakupy w sklepie Leroy Merlin w Piasecznie przewrócił się ciężki karton. - Do tej pory odczuwam skutki tego zdarzenia, mam uszkodzony obojczyk i kręgosłup – mówi poszkodowana 69-latka. - Niestety sklep odmówił mi sfinansowania pakietu medycznego i rehabilitacyjnego. Zamiast tego zaproponowano mi 1000 zł rekompensaty...

Nasza czytelniczka opowiada, że wybrała się do sklepu Leroy Merlin na zakupy.
- Kiedy przechodziłam alejką, obsługa sklepu zdejmowała z palety kartony. Jeden z nich się na mnie przewrócił – mówi pani Zofia. - Samego momentu zdarzenia nie pamiętam, byłam w szoku. Potem zobaczyłam wszystko na monitoringu. Kiedy siedziałam na ziemi podeszła do mnie córka, pytając czy nic mi się nie stało. Byłam blada, a ze zdartego przedramienia sączyła się krew. Jednak najbardziej bolał mnie obojczyk – dodaje.
Magdalena Kołodziejska, rzeczniczka prasowa Leroy Merlin tłumaczy, że choć dyżurna sklepu proponowała wezwanie na miejsce karetki pogotowia, poszkodowana klientka odmówiła. Dziś pani Zofia żałuje swojej decyzji. - Nie wiedziałam co się ze mną dzieje, zostałam zaskoczona tą sytuacją, byłam cała w nerwach – opowiada. - Dobrze, że towarzyszyła mi córka, która pomogła mi się pozbierać i po opatrzeniu ręki zawiozła mnie do domu.
Kobieta opowiada, że ból barku i kręgosłupa nie zelżał, a z godziny na godzinę stawał się coraz silniejszy. Jeszcze tego samego dnia poszła więc do lekarza, który oprócz powierzchownych ran stwierdził też lekką opuchliznę prawego ramienia. Przepisał pani Zofii leki przeciwbólowe i zalecił jej badanie USG. Kilka dni później kobieta odwiedziła Stocer, gdzie zdiagnozowano uraz ścięgien zewnętrznych barku, stłuczenie oraz przeciążenie odcinka ls kręgosłupa. Lekarz zalecił objęcie pacjentki leczeniem specjalistycznym oraz fizjoterapię.
Kolejne badanie przeprowadzone 23 sierpnia w CMP wykazało zwiększoną ilość płynu w prawym barku i częściowe uszkodzenie stożka. - Do tej pory nie jestem w stanie podnieść prawej ręki – mówi pani Zofia. - Do tego doszły kolejne problemy z kręgosłupem. Chodząc kuleję, bo ból z niego promieniuje mi na nogi.
Pani Zofia poprosiła sklep, w którym doszło do wypadku, o sfinansowanie pakietów medycznego i rehabilitacyjnego, aby mogła szybko wrócić do zdrowia. - Niestety, Leroy Merlin nie chciało o tym słyszeć – mówi 69-latka. - Poprosiłam więc o wypłacenie mi 10 tys. zł na sfinansowanie kosztów leczenia. Ale to propozycja też nie spotkała się ze zrozumieniem – dodaje.
Zapytaliśmy rzeczniczkę Leroy Merlin dlaczego sklep nie przystał na żadną z propozycji poszkodowanej, ani tę dotyczącą zapewnienia bezpłatnego leczenia i rehabilitacji, ani też na wypłatę godnego zadośćuczynienia, pozwalającego taką rehabilitację sfinansować. - Zaproponowaliśmy klientce zadośćuczynienie w postaci 1000 zł, ponieważ trudno ocenić faktyczne koszty leczenia – wyjaśnia Magdalena Kołodziejska. - Nie otrzymaliśmy faktury ani dokumentu potwierdzającego poniesione koszty.
Pani Zofia tylko załamuje ręce. - Byłam już prywatnie u kilku ortopedów, robiłam badania diagnostyczne, a jeszcze nie zaczęłam leczenia i rehabilitacji – mówi. - Przecież wystarczy otworzyć sobie cennik dowolnej placówki, jak CKR i zobaczyć ile takie usługi kosztują. Nie sfinansuje się tego za 1000 zł. Nie wiem, co mam robić. Jestem na emeryturze i na prywatne leczenie z własnej kieszeni po prostu mnie nie stać...
Tomasz Wojciuk
Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Ubranie zimowe dla psa, co wybrać by było mu ciepło?
· Zmieniły się przepisy dotyczące dodatku węglowego
· Ceny karpia szokują
· Charytatywny Piknik Motoryzacyjny dla Zuzi
· Walczyli o tytuł mistrza ortografii
· Znamy szczegóły zaciemnienia
· Pożar pozbawił rodzinę dachu nad głową
· Żyjemy tu jak szczury
· Co dalej z etapowaniem 721 bis?
· Międzypokoleniowy rekord Polski
· Gmina będzie oszczędzała na prądzie
· Muzeum Wycinanki wreszcie zaczyna żyć!
· W Lesznowoli powstanie nowa parafia!
· Tonący brzytwy się chwyta
· Zielone światło dla ronda w centrum miasta
· Piknik przyciągnął mieszkańców
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2022  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest