Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 14 sierpnia 2020**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 14 sierpnia**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 14 sierpnia**


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 815), 2020-06-26
Obwodnica Lesznowoli później albo wcale

PIASECZNO/LESZNOWOLA Prace projektowe nowego przebiegu drogi 721, na odcinku od ul. Mleczarskiej w Piasecznie do DK7 w Nowym Sękocinie planowano zakończyć w trzecim kwartale 2021 roku. Niestety już teraz wiemy, że termin ten jest nierealny. Czy obwodnica Lesznowoli w ogóle powstanie?

– Po raz kolejny Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska przedłużył swoje postępowanie w sprawie odwołań wniesionych do decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach z dnia 28 czerwca 2018 roku – poinformował Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich. Nowy termin GDOŚ wyznaczył na 29 maja, ale i on został już przesunięty. Tym razem do końca lipca.

W biurokratycznych kleszczach
Minęło pięć lat odkąd MZDW podpisał umowę z firmą, która za 2 mln złotych miała przygotować ZRID nowego przebiegu drogi wojewódzkiej. Wówczas dzisiejszy odcinek drogi 721 od Piaseczna do Lesznowoli zostałby prawdopodobnie przekazany powiatowi piaseczyńskiemu. - Wniosek do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o wydanie decyzji środowiskowej wpłynął w lipcu 2016 roku – mówi wicedyrektor Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich Tomasz Dąbrowski. - Po roku byliśmy gotowi do uzyskania tej decyzji. Ostatecznie została ona wydana w czerwcu 2018 roku, ale się od niej odwołano. Od tamtej pory otrzymujemy informacje o kolejnych przesunięciach terminu. - Dotychczasowych terminów było już kilkanaście – mówi Katarzyna Myśliwiec, dyrektor ds. inwestycji drogowych w MZDW. - Co kilka miesięcy GDOŚ wyznacza kolejne.- Przez ostatnie cztery lata nie poruszyliśmy się nawet o centymetr do przodu – ubolewa Tomasz Dąbrowski.

GDOŚ mówi, że to „skomplikowane”
- Czas działa na naszą niekorzyść – podkreśla wicedyrektor Tomasz Dąbrowski. - Teren, na którym miałaby powstać droga w nowym przebiegu, jest coraz silniej zabudowywany. Dodatkowo przez ostatnie lata mocno wzrosły ceny, zarówno przygotowania dokumentacji, jak i samej budowy. Dostajemy od GDOŚ informacje, że opóźnienie spowodowane jest „skomplikowanym charakterem sprawy”, ale dotąd nikt nam nie powiedział na czym polega to „skomplikowanie”. W czym tkwi problem? Dopóki Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska nie wyda ostatecznej decyzji, mamy związane ręce.
Z zapytaniem o przedłużające się terminy zwróciliśmy się do GDOŚ. - Organ drugiej instancji rozpatruje odwołania wniesione przez 8 podmiotów – poinformował nas rzecznik prasowy Piotr Otrębski. - W toku postępowania GDOŚ wezwał również pełnomocnika inwestora do wyjaśnienia aspektów merytorycznych dotyczących przedmiotowej inwestycji. Obecnie trwa analiza materiałów uzupełniających, które wnioskodawca przekazał w odpowiedzi na wezwanie.
GDOŚ rozpatruje obszerny materiał dowodowy, w tym uwagi podniesione w odwołaniach. - Specjalistyczne ekspertyzy wymagają szczegółowej analizy w toku prowadzonego postępowania oraz szerokiej wiedzy, obejmującej różne dziedziny nauki jak i zaangażowania kilku pracowników urzędu, co uzasadnia określenie przez GDOŚ tego postępowania jako sprawy o skomplikowanym charakterze – tłumaczy Piotr Otrębski.

Jak przyśpieszyć inwestycję?
– Apeluję do radnych z sejmiku wojewódzkiego z PiS, by zaangażowali się w działania umożliwiające wyjście z tego impasu – mówi radny sejmiku mazowieckiego Piotr Kandyba. - To niezwykle ważna inwestycja, która wymaga jednomyślnych działań, bez względu na podziały polityczne. Może warto byłoby zorganizować spotkanie z GDOŚ? - zastanawia się radny.
W wersji najbardziej optymistycznej, gdyby do końca lipca została wydana decyzja środowiskowa i nie byłoby żadnych odwołań, dokumentację można by przygotować przez dwa lata, a przez kolejne trzy pobudować drogę.

Wizja komunikacyjnej katastrofy
To opóźnienie może mieć fatalne skutki dla naszego regionu po wybudowaniu drogi S7. Tzw. „Puławska Bis” pozbawiona łącznika w postaci nowo wybudowanej 721 może spowodować poważne utrudnienia komunikacyjne choćby dla Bobrowca, Kamionki, Łozisk czy Nowej Iwicznej. Całkiem realna staje się też wizja zakorkowanej ulicy Okulickiego, która sparaliżuje ruch w Piasecznie.
- Jeśli nie ruszymy z tą inwestycją teraz, to za 10 lat może się okazać, że teren jest już tak silnie zurbanizowany, że nowej drogi pobudować już się nie da – dzieli się najgorszym scenariuszem wicedyrektor Tomasz Dąbrowski. Najgorszym, ale niestety na dziś dość realnym.


Adam Braciszewski
Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· W sobotę rodzinne zawody kajakowe
· MKS Piaseczno na kwarantannie
· Powiatowy Urząd Pracy już w nowej siedzibie
· Zagrali pieśni o dawnej Warszawie
· Radny: czas zrobić światła lub rondo na niebezpiecznym skrzyżowaniu!
· Mieszkańcy mają dość ciemności
· Wysypisko na gminnej drodze
· Prowizja za dotację dla willi Gryf
· Tragiczna śmierć sołtysa
· Uczcili pamięć bohaterów Powstania
· Zaproponowano nowe trasy 727 i 709!
· Wypadek przy przejściu dla pieszych
· Wspominali bohaterskich obrońców stolicy
· Czy warto inwestować w dom z rekuperacją?
· Gdzie powstanie hala widowiskowa?
· W Zalesiu Górnym ulatnia się gaz
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2020  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest