Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 10 lipca 2020**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 10 lipca**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 10 lipca**


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 800), 2020-02-28
Piękny powrót utytułowanego kickboksera

PIASECZNO Dwa tygodnie temu we Francji Przemysław Ziemnicki pokonał na punkty młodszego o kilkanaście lat Cyrille'a Joela Missipo. Był to pierwszy od dwóch lat zawodowy pojedynek naszego mistrza, który zdecydował się przejść na sportową emeryturę, a teraz – za namową starego znajomego – powrócił na ring

Walka z udziałem Przemysława Ziemnickiego była głównym wydarzeniem gali w Avignon, która odbyła się 8 lutego. - Propozycję, aby wziąć w niej udział otrzymałem dosłownie tydzień wcześniej – wspomina Ziemnicki. - Zadzwonił do mnie dawny kolega, Sebastian Pace, z którym kilkukrotnie walczyłem. Pochorował się i poprosił, abym go zastąpił. Po krótkim namyśle zgodziłem się, choć miałem tylko tydzień, aby przygotować się do walki. Potraktowałem to jako przygodę.
Przemysław Ziemnicki, który na co dzień trenuje kadrę Polski i prowadzi sekcję w Legia Kickboxing poprosił o pomoc trenera Dimitrija Kartela, który zorganizował mu trzy sparingi oraz kilka treningów personalnych. - Nie miałem wiele czasu na przygotowania, ale wiedziałem że obronię się doświadczeniem – mówi były mistrz świata i Europy. - Chciałem pokazać się z dobrej strony, choć nie liczyłem na zwycięstwo.
Walka w formule full contact w Avignon była zakontraktowana na pięć rund, z których każda trwała dwie minuty. - Wygrałem każdą rundę, a w czwartej omal nie znokautowałem mojego przeciwnika – mówi Przemysław Ziemnicki. - Było to pozytywne zakończenie kariery. Wiele osób mi gratulowało. Muszę przyznać, że spotkała mnie naprawdę miła niespodzianka. Trochę zdenerwowałem tylko żonę, bo obiecałem jej dwa lata temu, że po ślubie nie będę więcej walczył...
Tomasz Wojciuk
Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Były awanse, nie było spadków
· Siatkarze grali na plaży
· Nietypowa piątka
· Musimy się stale rozwijać
· Sparta wraca do czwartej ligi!
· Jak coś robić, to na 100 procent
· Młodzi pingpongiści mają się czym pochwalić
· Szkoleniowcy Piaseczna z wyższymi uprawnieniami
· Derby dla Laury
· Nasze kluby zagrają o awans!
· Cieszą się, że znów mogą trenować
· Wreszcie mogą pobiegać bez stresu
· Walczyli w Piaseczno Open
· Kluby robią co mogą
· Futbol w czasach zarazy
· Tuż za liderem
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Mistrzowie fechtunku w akcji
· KS Raszyn dobrze radzi sobie w IV lidze
· Wychować mistrzów ping-ponga
· Bieg Pamięci Powstańczej
· Młodzi mistrzowie fechtunku
· Wirtuozi piłki nożno-stołowej
· Siatkarki GLKS-u Nadarzyn zaczynają nowy sezon
· Heroski są wśród nas
· Ogromny sukces młodych siatkarek
· Łowcy futbolowych talentów
· Ach, ten niesamowity Hou
· Turniej piłkarski o puchar senatora
· Szybko, szybciej po mistrzostwo
· KS Raszyn awansował do IV ligi!
· Ścigali się aż miło
· Hala pełna mistrzów i gwiazd
Wydanie:
GRÓJECKIE
· Puchar Sielanki dla Mazowsza
· MKS Grójec najlepszy w Pierwszym Koszykarskim Kroku
· I i II runda Rallycross Cup w Słomczynie
· 14 medali karateków z Chynowa
· Turniej o puchar Justyny Kozdryk
· Na biegaczy czekały na mecie jabłka
· Skorupski wreszcie w czołówce
· Zwycięska (srebrny medal) próba sił i nerwów Justyny Kozdryk
· Sukces karateków z Chynowa
· Grot Chynów brylował na Opolszczyźnie
· Grójczanie triumfują w Radomiu
· Grad medali karateków Grota Chynów
· Ma żal, że „spadła” z podium
· Pierwsi już w finale
· Pikniki i festyny w gminach
· Noc Świętojańska pełna atrakcji
© 2005-2020  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest