Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 8 listopada 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 8 listopada 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 8 listopada 2019**


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 786), 2019-10-25
Złote Puchary na każdą rękę

PIASECZNO Marek Majak to utytułowany piaseczyński armwrestler. Niedawno wystartował w Pucharze Polski i nie miał sobie równych, ani na prawą ani na lewą rękę. Marzy mu się, by swoją pasją zarażać młodych ludzi. - Chciałbym zorganizować międzyszkolne zawody w siłowaniu się na rękę – dzieli się swoimi planami

Marek Majak to skromny 30-latek. Choć słusznej postury, można by o nim powiedzieć, że niepozorny. Dopóki nie wyciągnie dłoni na przywitanie. Jego ręce są jak imadła, ale uścisk ma pewny i bezbolesny. Przekonaliśmy się o tym kilka dni temu, gdy odwiedził naszą redakcję prezentując ostatnie trofea sportowe. Złote Puchary Polski wywalczone w Redzie w kategorii +105 kg. Marek Majak wygrał zarówno na prawą jak i na lewą rękę. W kategorii open był drugi na lewą rękę. W zmaganiach na prawą nie startował. - Byłem już obolały po wcześniejszych pojedynkach – przyznaje.
Armwrestling w Piasecznie rozwija się już od lat. Z daleka od błysków fleszy, trochę zapomniany i niedoceniany przez nasze władze. Mimo to sukcesów nie brakuje – zarówno na arenie ogólnopolskiej, jak i europejskiej. Brak wsparcia, sponsorów i większego zaangażowania samorządu skazuje ten sport na niszę. - To nasze hobby - mówi Marek Majak. - Wyjeżdżając na zawody z dumą promujemy nasze miasto, ale wszystkie koszty ponosimy sami.
W Pucharze Polski z klubu Armfight Piaseczno wystartowało 10 osób, drużynowo zajęli 4 miejsce, a wygrali w kategorii mastersów (zawodników po 40. roku życia). - Mało osób w Piasecznie interesuje się armwrestligiem – przyznaje Marek Majak. - Ale myślę, że przy zaangażowaniu sponsorów i życzliwym wsparciu władz miasta i gminy moglibyśmy ten sport rozwinąć. Pojawiły się kategorie junior 14 i junior 16 – można by zacząć od zorganizowania międzyszkolnych amatorskich zawodów w siłowaniu się na rękę. Kto wie? Może ktoś ze startujących połknąłby bakcyla i zechciał dołączyć do naszego klubu?
Marek Majak do zawodów przygotowuje się zwykle 10-12 tygodni. - Ćwiczę jednocześnie siłę, wytrzymałość i technikę przy stole, bo te wszystkie elementy są niezwykle ważne i przesądzają o zwycięstwach – mówi piaseczyński armwrestler. Na pierwszych zawodach wystartował w 2011 roku, pierwsze sukcesy przyszły kilka lat później. - W tym roku wystartuję jeszcze w grudniu na Pucharze Świata – planuje piaseczyński sportowiec. - Mam nadzieję, że w przyszłym roku uda mi się zorganizować pierwsze piaseczyńskie zawody międzyszkolne. Oczywiście jeśli będzie zainteresowanie – dodaje z uśmiechem.
Zainteresowani armwrestlingiem mogą się kontaktować przez fanpage Armfight Piaseczno Armwrestling na Facebooku.
Adam Braciszewski
Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· W Bąkówce budują chodnik
· Osiem małżeństw doskonałych
· Na chodnik trzeba będzie jeszcze trochę poczekać...
· Willa Kamilin prawie gotowa
· Przyznano stypendia burmistrza
· Koncert „Powidoki Niepodległości”
· Szarpanina mieszkanki ze strażą miejską
· Rozpoczęła się budowa Puławskiej-Bis
· Najszybszy szklarz w Polsce szykuje się na Rajd Barbórki
· Powstanie nowy dom opieki dla seniorów
· Skarbnik i byli wicewójtowie usłyszeli zarzuty
· Radni dołożyli pieniędzy do Centrum Aktywności Seniora
· Przypomnieli twórczość Johna Lennona
· Złote Puchary na każdą rękę
· Jedyna taka wieża
· Udane spotkanie z klasyką
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2019  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest