Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 11 października 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 11 października 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 11 października 2019**


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 780), 2019-09-13
Ogrody kultury

KONSTANCIN-JEZIORNA To była jedna z niewielu okazji, by zajrzeć na prywatne podwórka i poznać dziesiątki niezwykłych historii. Podczas festiwalu każdy z ogrodów uprawiał swój własny, kulturalny…ogródek

Gmina Konstancin–Jeziorna, dumna z własnej historii i świadoma swoich walorów estetycznych, po raz kolejny udostępniła dla każdego to, co ma najdroższe: ogrody. I bynajmniej nie te publiczne. Gratką dwudniowego Festiwalu Otwartych Ogrodów była możliwość zwiedzania na co dzień prywatnych działek z willami, niekiedy wyłącznie znanymi z historycznych opracowań.
Wycieczką po ogrodach rozpoczęliśmy od willi Marii, sąsiadującej z kościołem św. Jana Oblubieńca, w której od lat 60. XX wieku mieszkają państwo Czelejewscy. Ich ogród, minimalistyczny w wystroju, z bujnymi begoniami, gościł w tym roku wystawę historyczną. Poświęcona była przede wszystkim działaniom wojennym prowadzonym na terenie Konstancina–Jeziorny. Kilkunastu planszom „towarzyszyły” rozmowy, a rozmawiać było z kim. Opiekunami inicjatywy byli pasjonaci–historycy, którzy na co dzień prowadzą portal historyczny o okolicach Konstancina–Jeziorny.
– Mamy pomysł, aby organizować u nas projekcje filmowe – opowiada właścicielka wilii pani Małgorzata.
Jej nieregularny ogród ma niezwykle romantyczny charakter. Między pokaźnymi drzewami kryje się uroczy mostek, którego obecność nie jest przypadkowa. Przez ogród ciągnie się… rzeczka Mała.
– Mniej więcej od października do maja płynie w niej woda. Na wiosnę i lato wysycha – wyjaśnia właścicielka. – Konstancin to wdzięczna okolica. Mamy do tego sympatycznych sąsiadów. To zdecydowanie moje miejsce na ziemi – przyznaje pani Małgorzata.
Tegoroczna edycja festiwalu, mimo kapryśnej pogody, zachwycała różnorodnością i oryginalnością. Były ogrody komiksowe, klarnetowe, fotograficzne i oczywiście malarskie. W KDK „Hugonówka” trwa wystawa prac Janusza Henisza, lokalnego malarza i grafika. Okazuje się, że niewielkie prace w technice monotypii cieszą się ogromną popularnością ponad połowa z nich już została zarezerwowana do kupna. To pierwsza część wystawy, która kończy się za niecałe dwa tygodnie. Druga planowana jest jesienią.
Kilka kroków od Parku Zdrojowego mieści się z kolei, skryta za drzewami, willa Moja. Wybudowana w 1901 roku przyciągała zwiedzających nie tylko swoją charakterystyczną wieżą i piękną drewnianą werandą, ale również wystawami prac rzeźbiarskich Ryszarda Kostrzenia oraz fotograficznych Moniki Bukowińskiej pt. „Wisła zawsze bliska”.
Na koniec udaliśmy się do dworu Prekera – najstarszego dworu skolimowskiego, o którym pierwsze wzmianki pochodzą już z drugiej połowy XVIII wieku. Obecnie, wyremontowany w 2007 roku, jest własnością prywatną. Tu swoje miejsce odnalazło m.in. trio klarnecistów i ich klasyczno–rozrywkowy program muzyczny. We wnętrzach domu gości przyciągały wystawy „Madagaskar odkryty” oraz „18 słów” poświęconej cudzoziemcom, którzy zaczynają uczyć się polskiego. Ile pasji, tyle tematów i jedno wspólne dobro – pamięć o ogrodach.
Natalia Brzozowska
Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Znaleźli wspólny język z Wojciechem Jagielskim
· Jestem tatą
· Wkrótce ruszy remont targowiska
· Duathlon zastąpi triathlon
· Chcą ocalić kasztanowce
· Mieszkańcy zablokują drogę
· Obwodnica Góry Kalwarii prawie gotowa
· Kolejarze chcą zbudować dodatkowe tory
· Malują już od 45 lat!
· Z technicznej pasji i miłości do analogowych dźwięków
· Kolej polowa w czasach wojny i pokoju
· 300 uczniów zdawało egzamin na kartę rowerową
· Płyta na szczytny cel
· Coraz bliżej Puławskiej-Bis
· Gmina kupi sprzęt OSP i sfinansuje wiele aktywności
· Byli ze sobą na dobre i na złe
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2019  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest