Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 28 czerwca 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 28 czerwca 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 28 czerwca 2019 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 759), 2019-03-29
Koszmar urzędniczej pomyłki

LESZNOWOLA To miało być wymarzone miejsce do życia. Cicha spokojna okolica, kilkadziesiąt kroków do lasu, bliskość stolicy i własne mieszkanie. Tu zainwestowali całe swoje oszczędności, wielu z nich zaciągnęło kredyty. Teraz są w potrzasku. Przez błąd urzędników powiatowych mogą stracić wszystko i pozostać bez dachu nad głową

W Lesznowoli przy ul. Gazeli pobudowano 8 budynków dwulokalowych w zabudowie szeregowej. Na ofertę dewelopera skusiło się kilkanaście rodzin.

Nowe życie w przyjaznej gminie
– Długo szukaliśmy miejsca, w którym chcielibyśmy zamieszkać. To wydawało nam się idealne – mówi Magdalena. W gminie Lesznowola udało się znaleźć pracę i żłobek dla dziecka. Największa inwestycja budzi czujność i daleko idącą ostrożność. Zanim mieszkańcy zapłacili developerowi, sprawdzali w urzędach, czy do inwestycji nie ma zastrzeżeń. Nic nie budziło obaw. Inwestor otrzymał pozwolenie na budowę. Decyzja stała się ostateczna w styczniu 2015 roku.
W czerwcu ubiegłego roku bez przeszkód zakończono budowę. Większość lokali jest już zamieszkałych.
– Wraz z mężem wzięłam kredyt na ponad pół miliona złotych, a w wykończenie mieszkania włożyliśmy wszystkie nasze oszczędności – opowiada pani Magdalena.

Wojewoda unieważnia pozwolenie na budowę
Do końca stycznia miały zostać sfinalizowane kwestie formalne, każda z 16 rodzin powinna otrzymać akt notarialny potwierdzający własność mieszkania. Deweloper poinformował jednak, że pojawiły się problemy z uzyskaniem zaświadczenia o odrębności lokali, ponieważ starosta odmawia wydania takiego dokumentu.
– Spotkałem się ze starostą, by dowiedzieć się w czym tkwi problem – mówi pan Piotr, sąsiad pani Magdaleny. Okazało się, że Wojewoda Mazowiecki wszczął postępowanie i stwierdził nieważność pozwolenia na budowę.

Urzędnicy „przeoczyli”
Mieszkańcy znaleźli się w patowej sytuacji. Nie mają aktów notarialnych więc nie są formalnymi właścicielami nieruchomości, za które już zapłacili. Nie są też żadną ze stron toczących się postępowań. Tymczasem to oni mogą najdotkliwiej odczuć skutki urzędniczej pomyłki bądź niekompetencji, do której doszło w starostwie powiatowym. Starostwo wydało bowiem pozwolenie na budowę w oparciu o nieaktualny miejscowy plan zagospodarowanie przestrzennego. Radni Lesznowoli zdążyli dokonać istotnych zmian w planie, który w nowej wersji wykluczał zabudowę szeregową planowaną przez dewelopera. – Pomyłka nastąpiła nie wskutek złej woli, ale przez przeoczenie – tłumaczy starosta piaseczyński Ksawery Gut w piśmie skierowanym do wójt gminy Lesznowola Marii Jolanty Batyckiej-Wąsik.

Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane
Starosta w piśmie do pani wójt wyraża żal, że gminni urzędnicy choć „posiadali wiedzę o zamiarze uchwalenia nowego planu miejscowego, wydali wypis, który nie zawiera żadnej wzmianki na ten temat”. Tymczasem wójt przekazała pismem powiatowi tekst nowej uchwały zmieniającej zapisy w planie, jednak jak tłumaczy starosta „ze względu na olbrzymią liczbę obowiązujących na terenie powiatu planów miejscowych informacja ta umknęła odpowiedzialnemu za rozpatrzenie sprawy pracownikowi, który w dobrej wierze, opierając się na uchwale, która przestała obowiązywać, wydał pozwolenie na budowę zgodnie z wnioskiem inwestora” – tłumaczy starosta Ksawery Gut.

Kto wypije piwo, którego nawarzyli urzędnicy?
W konsekwencji wybudowano osiem budynków w zabudowie szeregowej, podczas gdy aktualny plan zagospodarowania przestrzennego dopuszcza zabudowę wolnostojącą oraz wprowadza ograniczenia w wysokości. Do wojewody o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę wydanego przez starostwo zwróciła się sama gmina Lesznowola, wskazując na rażące naruszenie prawa. – Działania podejmowane przez inwestora nie mogą burzyć ani naruszać przyjętych przez gminę zasad urbanizacji – czytamy w piśmie podpisanym przez zastępcę wójta Iwonę Pajewską-Iszczyńską. Trudno jednak mieć pretensje do dewelopera, który działał legalnie, zgodnie z pozwoleniem starostwa powiatowego. Kto teraz ma ponieść konsekwencję fatalnego błędu powiatowych urzędników?

Bezsenne noce i niepewność jutra
– Jedynym rozwiązaniem, które umożliwiłoby legalizację wybudowanych obiektów, byłaby zmiana miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla ww. nieruchomości, która usankcjonuje zabudowę na terenie działki – uważa starosta piaseczyński zwracając się do wójt gminy z prośbą o kolejną zmianę miejscowego planu. Zrozpaczeni mieszkańcy nieruchomości przy ul. Gazeli również mają nadzieję, że radni gminy Lesznowola podadzą im pomocną dłoń.
– Nie śpię od kilku nocy, to co nas spotkało to jakiś koszmar – mówi pani Małgorzata. Siedzimy w jej niewykończonym jeszcze salonie. – Włożyliśmy w to mieszkanie nasze wszystkie oszczędności, ale nie wiemy co robić dalej – mówi wskazując na druty wystające z sufitu. – Montować oświetlenie, czy czekać aż przyjadą buldożery, żeby nam te domy wyburzyć?

Nadzieja w radnych
Mieszkańcy ul. Gazeli mają nadzieję, że radni zmienią plan zagospodarowania przestrzennego. Część z radnych zapewnia wsparcie i pójście na rękę bogu ducha winnym ofiarom „urzędniczego przeoczenia”. Niektórzy jednak uważają, że deweloper doskonale wiedział o zmienionym planie i nie można pozwolić na to, by inwestycja, która tak rażąco odbiega od aktualnie obowiązującego planu, została zalegalizowana.
– Ci którzy zapłacili deweloperowi niech do niego kierują swoje roszczenia, a deweloper niech podaje do sądu starostwo – mówi jeden z radnych, prosząc by nie podawać jego nazwiska. – Żal mi tych ludzi, ale jako radni musimy też myśleć o innych mieszkańcach, którym zafundowano sąsiedztwo niezgodne z obowiązującym planem.
– Cały dorobek naszego życia i cała nasza przyszłość spoczywają w rękach radnych – uważają nieszczęśliwi nabywcy nieruchomości przy ul. Gazeli. – My nawet nie możemy walczyć o swoje, bo ani nie jesteśmy stroną ani formalnymi właścicielami nieruchomości, za które zapłaciliśmy.

Kamil Staniszek
Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Szkoła sukcesu i pozytywnych emocji
· Budowa trasy S7 może opóźnić się nawet o rok!
· Aukcja charytatywna
· Impreza dla koneserów sztuki
· Piaseczyńscy policjanci najlepsi również na boisku!
· Rusza Farma Dobrej Woli
· Przybywa zakazów parkowania w sąsiedztwie dworca
· Niebezpieczny wyciek kwasu solnego
· Kierowca zginął w karambolu
· Wkrótce Dni Konstancina. Będzie się działo!
· Stare samochody mają duszę
· Straż miejska będzie latać dronem
· Wolpreza z Zenkiem
· Trawa szybsza niż drogowcy
· 90 lat OSP w Gassach
· Porządki w bazie drogowej
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2019  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest