Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 30 sierpnia 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 30 sierpnia 2019**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 30 sierpnia 2019**


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 749), 2019-01-18
Leczcie się, ale nie uczcie

KONSTANCIN-JEZIORNA Po dramatycznym apelu wojewody, w szpitalu przy ul. Sue Ryder utworzono oddział psychiatryczny dla dzieci i młodzieży. Niestety, mimo że placówka realizuje kontrakt z NFZ, nie może doprosić się o zgodę i fundusze na otwarcie filii szkoły

„Psychiatrii dziecięcej grozi zawał”, „Psychiatria dziecięca w katastrofalnej sytuacji” - to tylko niektóre z prasowych tytułów z końca ubiegłego roku opisujących zapaść lecznictwa szpitalnego dla dzieci z problemami psychiatrycznymi w województwie mazowieckim. Brakuje lekarzy i pieniędzy. A problem narasta, bo generalnie w całej Polsce przybywa młodych ludzi potrzebujących pomocy psychiatrycznej, co widać chociażby po rosnącej liczbie prób samobójczych. Lekarze mówią nawet o „epidemii” zaburzeń psychicznych u dzieci. A na istniejących, nielicznych oddziałach w naszym regionie, dzieci po próbach samobójczych z braku miejsca śpią na materacach na korytarzach. – Po ubiegłorocznej konferencji w urzędzie wojewódzkim, podczas której usłyszeliśmy dramatyczne dane wskazujące, że na Mazowszu pilnie brakuje 240 łóżek dla dzieci z problemami psychicznymi, zdecydowaliśmy się otworzyć taki oddział w naszym szpitalu – mówi Piotr Marczyk, prezes spółki Uzdrowisko Konstancin-Zdrój (UKZ).

Biurokracja triumfuje
W sierpniu, w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia, oddział ukrytego w lesie Szpitala Sue Ryder zaczął przyjmować pierwszych pacjentów. 25 młodych ludzi w wieku 15-18 lat przebywa w warunkach, których leczący się na podobnych oddziałach mogą tylko im pozazdrościć. – Niestety, natrafiliśmy na problemy natury biurokratycznej – ubolewa Maciej Markowski, członek zarządu spółki. – Skoro dzieci przebywają u nas nawet przez kilka miesięcy, jest obowiązek ich kształcenia, a za obowiązek szkolny odpowiedzialne są resort edukacji i samorządy – dodaje.
Jeszcze w sierpniu ubiegłego roku zarząd UKZ zwrócił się do marszałka województwa mazowieckiego o udzielenie zgody na uruchomienie szkoły na oddziele oraz zapewnienie odpowiednich funduszy na jej funkcjonowanie. Aby ułatwić Adamowi Struzikowi decyzję, uzdrowisko przeprowadziło rozmowy z placówkami specjalnymi, które wyraziły gotowość otwarcia filii w Szpitalu przy ul. Sue Ryder i zapewnienia nauczycieli. Urząd Marszałkowski odpowiedział jednak, że „z uwagi na przeszkody prawne i organizacyjne” nie widzi możliwości spełnienia prośby spółki. Zarząd województwa nie wykluczył, że „kierując się potrzebami i dobrem pacjentów” w przyszłości podejmie rozmowy w tej kwestii, a póki co zasugerował, aby spółka utworzyła w swoim szpitalu niepubliczną szkołę. – Uznano, że skoro jesteśmy spółką prywatną, powinniśmy uruchomić prywatną szkołę, mimo że realizujemy kontrakt publiczny z NFZ, taki sam, jak szpitale państwowe. Naszym obowiązkiem jest leczenie, a nie prowadzenie szkoły dla około 20 uczniów. To nie ma również dla nas uzasadnienia ekonomicznego, ponieważ musielibyśmy dopłacać do funkcjonowania placówki – komentuje Agnieszka Grzeszczyk, dyrektor ds. medycznych UKZ.

Zostawieni bez wsparcia
– Sprawa jest paląca. Większość naszych pacjentów, po próbach lub myślach samobójczych, jest u nas w większym lub mniejszym stopniu także z powodu problemów szkolnych, braku umiejętności radzenia sobie z wymaganiami. Brak edukacji na naszym oddziale może tylko pogłębić ich problemy, ponieważ istnieje ryzyko, że po powrocie do swoich szkół te nastolatki będą nieklasyfikowane i stracą rok – tłumaczy Karolina Czarnowicz-Srebnicka, ordynator konstancińskiego oddziału psychiatrii dla dzieci i młodzieży.
Spółka nie ustępuje. Zwróciła się do marszałka o ponowne rozpatrzenie sprawy. Podpiera się przy tym opinią prawną, która wskazuje, że w tej sytuacji potrzeba przede wszystkim dobrej woli władz Mazowsza. – W ekspresowym tempie stworzyliśmy najlepsze z możliwych warunków, odpowiedzieliśmy na ważne zapotrzebowanie społeczne, bo padały słowa „mamy nóż na gardle”. Teraz czujemy, że zostaliśmy zostawieni sami sobie, bez żadnego wsparcia – komentuje Piotr Marczyk.
Piotr Chmielewski


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Powstaje film z udziałem biało-niebieskich
· Kulturalna karawana
· „Filia” szkoły w Lesznowoli prawie gotowa
· Konstancińskie szkoły gotowe na przyjęcie uczniów
· Dzień ze świadkami historii
· Dworek Ryxów popada w ruinę
· Wójt musi wpłacić kaucję w wysokości 100 tys. zł
· Sukcesy piaseczyńskich kolarzy
· Pamiętali o bohaterskich obrońcach stolicy
· Ogłoszono przetarg na budowę Centrum Aktywności Seniora
· Wyrok w sprawie Kwiryty wciąż nieprawomocny!
· Józef Wilkoń odznaczony przez Króla Hiszpanii
· Nowe inicjatywy młodzieżowych radnych
· Normalna niezwyczajność
· Dwie kobiety zginęły na pasach
· Czy budowa basenu w porzeczkach ma sens?
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Piękna nasza Polska cała
· Trzej królowie przybyli z darami
· Miasto wspiera walkę ze smogiem
· Domaniew z nową świetlicą
· Pamięci prezydenta Wilsona
· Co zrobić, żeby było bezpieczniej?
· Tańsze bilety dla mieszkańców
· Zainwestują w drogi, kanalizację i... Austerię
· Poznaj mieszkańców lasu
· Czytali i w dzień, i w nocy
· Trzy nowe pomosty i siłownia
· Gorączka w pogotowiu
· Najpierw bramki, potem nowe pasy
· Wiosną wystartuje budowa Akademii Legii
· Stacja i dworzec na ukończeniu
· Kilometry ulic, dwie hale, przedszkole i ratusz
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2019  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest