Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 734), 2018-09-21
Ze szczyptą serca i pasji do smaku

TARCZYN Sery wytwarzane przez Natalię i Jarosława Hermanów z Raciborów zdobyły aż trzy nagrody w dopiero co rozstrzygniętym konkursie na Najlepsze Mazowieckie Sery Zagrodowe

Plebiscyt organizowany przez władze województwa to ukłon w stronę małych producentów mleczarskich. – W ostatnim czasie żywność tradycyjna i regionalna, która powstaje na bazie receptur naszych przodków, cieszy się niegasnącą popularnością. Konsumenci coraz częściej rezygnują z żywności produkowanej masowo, na rzecz smaków i aromatów, które często pamiętają jeszcze z dzieciństwa. Właśnie z myślą o nich i producentach organizujemy konkursy, w których popularyzujemy rodzimą kuchnię i mazowieckie potrawy, które są nie tylko smaczne i zdrowe, ale też pysznie wyglądają – podkreśla Adam Struzik, marszałek Mazowsza.

Z koni nie dało się wyżyć
Państwo Herman sprowadzili się z Warszawy do Racioborów pod Tarczynem 25 lat temu. Zaczęli od hodowli koni na 8 hektarach oraz agroturystyki. – Motorem naszego działania była miłość do koni oraz zamiłowanie do prostego życia na wsi w otoczeniu dzieci i zwierząt – mówi Natalia Herman. – Niestety, koszty utrzymania ośrodka jeździeckiego nas przerosły, nie dało się z tego wyżyć. Dlatego w zamian zaczęliśmy hodować krowy i kozy, tych ostatnich mamy obecnie 70 – dodaje. Tak zrodziła się Manufaktura Wiejska Racibory, w której robione są konfitury, wino, kiszona kapusta i ogórki, a także wędzona szynka. Powstają też sery. – To jest jednak na razie taka zabawa – przyznaje z uśmiechem pani Natalia. – Chcielibyśmy poszerzyć naszą produkcję, ale brakuje ludzi do pracy, choćby na parę godzin. Z tego powodu jesteśmy wiecznie zabiegani – narzeka gospodyni.
Do trzeciej edycji konkursu na Najlepsze Mazowieckie Sery Zagrodowe serowarzy z Raciborów zgłosili trzy swoje produkty i za każdy z nich w ubiegłym tygodniu odebrali laur z rąk Adama Struzika. Na najwyższym stopniu podium znalazł się twaróg jersey paprykowo – czosnkowy, drugie miejsce zdobył pleśniowy charolais kozi, a na wyróżnienie kapituły zasłużył koziak włoski – ser kozi świeży. Do konkursu zgłoszono łącznie 58 serów. Jaka jest tajemnica smaku serów Hermanów? – Wkładamy w nie całą swoją pasję. W serach zakochałam się we Francji, gdzie mieszkaliśmy przez kilka lat, a następnie we Włoszech – opowiada pani Natalia. – Ale nawet na Lazurowym Wybrzeżu nie byliśmy tak szczęśliwi jak w naszych Raciborach – dodaje.

Region serami słynący
Specjały, które powstają w Raciborach, bardzo chętnie kupują klienci targowiska w Tarczynie, bio-bazaru na Wołoskiej w Warszawie czy jarmarku na Nowym Mieście. Czasem – tak jak w ubiegłym tygodniu – pan Jarosław wyprzedaje dokumentnie wszystko.
Władze Mazowsza wspierają i promują małych producentów mleka, ponieważ nasz region ma bogate i wieloletnie tradycje serowe. Twaróg był powszechnie wytwarzany z naturalnie ukwaszonego mleka, a nad samą Wisłą (m.in. w naszym mikroregionie Urzecze) produkcją serów (typ gouda czy edamski) zajmowali się m.in. osadnicy olenderscy.
Piotr Chmielewski


Przeczytaj też
Nadchodzi piękna epoka (2018-06-08)
Rowerowy wicemistrz Polski (2018-01-26)
Młoda radna na Malcie (2017-04-21)
Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· 20-latkowi trzeba atrakcji
· Gmina odda klucze do prawie 70 mieszkań
· Mniej gałęzi, więcej światła
· Leć, wysoko leć!
· Samochód jako... próg spowalniający
· Wierzchem za lisem
· Prezenty dla „Jedynki” z okazji 100. urodzin
· Tężnia, nasz skarb
· Wszyscy jesteśmy biegaczami świętego
· Liceum z nową halą i patronem
· Wszystko jest tu inne
· Nie każdy może być listonoszem
· Imprezy minęły, opony zostały
· Uczniowie z Jazgarzewa odwiedzili kraj Hamleta
· Chatka jak z żurnala
· Czyszczą drzewa w centrum miasta
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Uhonorowano zasłużonych mieszkańców
· Nie dożył, by odebrać należne podziękowanie
· Będzie jaśniej i bezpieczniej
· Kiedy odbudują dworek Chełmońskich?
· Wypożycz i jedź razem z maluchem
· 40 lat gminnego przedszkola
· Uczcili 100-lecie odzyskania niepodległości
· Człowiekowi od najtrudniejszych zadań
· Spacer śladami „ludzi wolności”
· Tory rowerowe z opóźnieniem
· Hala na miarę XXI wieku
· Otwarto przedszkole w Otrębusach
· Ostrzelał szkołę i poszedł spać
· Adres dobry i dla emerytów, i dla wielbicieli świata wirtualnego
· Czy uda się zagrać pierwszy mecz w 2019?
· Tędy przeszła Warszawa
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest