Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 726), 2018-07-20
Potraktowali piłą pomniki przyrody

LESZNOWOLA Jeden z mieszkańców Władysławowa ma żal do gminy, że ta nienależycie dba o znajdujące się na terenie miejscowości trzy wiekowe dęby

- To są jedyne takie drzewa na terenie Władysławowa – mówi Zbigniew Ciemiński. - W ubiegłym roku poinformowałem gminę, że dęby się rozdwajają i w końcu pękną. Pani z ochrony środowiska obiecała, że w tym roku zostaną wzmocnione. Niestety, nie zrobiono tego na czas i w końcu jeden z dębów rozłamał się.
Nasz czytelnik niezwłocznie poinformował o tym fakcie gminę, wójt Marię Jolantę Batycką-Wąsik, a także Ligę Ochrony Przyrody. - Pani wójt obiecała, że osobiście zajmie się tą sprawą – mówi mieszkaniec Władysławowa. - Otrzymałem nawet pismo, że konserwację drzew przeprowadzi specjalistyczna firma i do 7 lipca problem zostanie rozwiązany.

Ograniczyli się do obcięcia gałęzi
Pan Zbigniew opowiada, że 6 lipca w rejonie dębów pojawili się pracownicy firmy, którzy zaczęli obcinać z nich gałęzie. W sumie – jak opowiada – usunęli pięć bocznych konarów. Część z nich było zdrowych. - Mnie bardziej chodziło o to, aby wzmocnić korony drzew ściągami z polipropylenu, aby się nie rozdwajały – mówi Zbigniew Ciemiński. - Tymczasem jeden z pracowników firmy poinformował mnie, że otrzymał z gminy zalecenie, aby obciąć gałęzie i zabrać zdrowe drewno. Jestem inżynierem. Domyślam się, że chodziło o to, aby odciążyć główne pnie i tym samym ograniczyć ryzyko ich pękania. Założenie elastycznej opaski byłoby pewnie o wiele droższe... Zresztą sami pracownicy firmy przyznali, że gmina nie zleciła im wzmocnienia drzew. Szkoda, bo jak tak dalej pójdzie, z pomników przyrody zostaną wkrótce kikuty.

Dziwne metody konserwacji?
Dwa dęby szypułkowe (w tym jeden bliźniaczy), o których mówił nasz czytelnik, rosną na terenie kompleksu leśnego pomiędzy ulicami Runa Leśnego, Piaszczystą, Przedwiośnia i Wojska Polskiego. Trzecie drzewo można spotkać w rejonie ul. Rodzinnej i Wojska Polskiego (był jeszcze czwarty dąb, ale niestety usechł). Jeszcze kilka dni temu pod dębami leżały pocięte konary, część z nich rzeczywiście było zdrowych. Zapytaliśmy gminę o zastosowane przez zakontraktowaną firmę metody konserwacji. - Pielęgnacja dębów we Władysławowie została zlecona profesjonalnej firmie arborystycznej, posiadającej niezbędne uprawnienia i doświadczenie w dbaniu o pomniki przyrody oraz drzewa objęte ochroną konserwatorską – informuje Agnieszka Adamus z gminnego biura promocji.
Jak się dowiedzieliśmy, zakres wykonanych przez firmę prac obejmował m.in. ocenę stanu drzew, usunięcie suchych, chorych i połamanych konarów oraz redukcję korony, co miało poprawić statykę drzew. - Pracownik firmy, oceniając drzewo z poziomu korony zasygnalizował, że ewentualne założenie umocnień może spowodować przewrócenie się dębu bliźniaczego podczas silnego wiatru i zasugerował przeprowadzenie dodatkowego, specjalistycznego badania – dodaje Agnieszka Adamus. - Podczas prac usunięto wyłącznie suche konary. Pocięty został natomiast zdrowy konar znajdujący się już na ziemi, który prawdopodobnie dwa dni wcześniej został złamany przez wiatr.

Tomasz Wojciuk

tagi:    pomniik przyrody

Przeczytaj też
Dąb pójdzie pod piłę (2014-04-11)
Topól już nie ma, jest dyskusja (2014-03-28)
Chronić drzewa (2014-02-21)
Komentarze
nick: jasio,     2018-07-27   22:23:01
sami tną,a jak ktoś wytnie to kara,jaśniePaństwo Lesznowola

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· 20-latkowi trzeba atrakcji
· Gmina odda klucze do prawie 70 mieszkań
· Mniej gałęzi, więcej światła
· Leć, wysoko leć!
· Samochód jako... próg spowalniający
· Wierzchem za lisem
· Prezenty dla „Jedynki” z okazji 100. urodzin
· Tężnia, nasz skarb
· Wszyscy jesteśmy biegaczami świętego
· Liceum z nową halą i patronem
· Wszystko jest tu inne
· Nie każdy może być listonoszem
· Imprezy minęły, opony zostały
· Uczniowie z Jazgarzewa odwiedzili kraj Hamleta
· Chatka jak z żurnala
· Czyszczą drzewa w centrum miasta
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Uhonorowano zasłużonych mieszkańców
· Nie dożył, by odebrać należne podziękowanie
· Będzie jaśniej i bezpieczniej
· Kiedy odbudują dworek Chełmońskich?
· Wypożycz i jedź razem z maluchem
· 40 lat gminnego przedszkola
· Uczcili 100-lecie odzyskania niepodległości
· Człowiekowi od najtrudniejszych zadań
· Spacer śladami „ludzi wolności”
· Tory rowerowe z opóźnieniem
· Hala na miarę XXI wieku
· Otwarto przedszkole w Otrębusach
· Ostrzelał szkołę i poszedł spać
· Adres dobry i dla emerytów, i dla wielbicieli świata wirtualnego
· Czy uda się zagrać pierwszy mecz w 2019?
· Tędy przeszła Warszawa
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest