Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 21 września 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 21 września 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 21 września 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 724), 2018-07-06
Takiej wizytówki miasta brakowało

KONSTANCIN-JEZIORNA Jak mieszkańcom podoba się nowy ratusz? Zdania są podzielone. – Jest wspaniały – uważa Józef Jarosz. – Wydaje się pusty, jakby niedokończony – polemizuje z nim Karolina Wynorowska

W trakcie wielkiego niedzielnego pikniku zorganizowanego 24 czerwca z okazji otwarcia nowej siedziby władz gminy przy ul. Piaseczyńskiej 77, setki konstancinian skorzystało z możliwości zajrzenia w zakamarki budynku. Wędrowali po dostępnych na co dzień tylko dla urzędników korytarzach, dokładnie oglądali gabinety burmistrzów i testowali windę jeżdżącą między parterem a piętrem. – Ten ratusz to przepaść w stosunku do innych ratuszy – uważa Marian Madeński, który skorzystał z okazji i poszedł z grupą oprowadzaną po budynku przez burmistrza Kazimierza Jańczuka.

„Ściany są smutne, szare”
– Piękny, ile w nim przestrzeni – zachwycała się z kolei pani Barbara. – Taki budynek należał się miastu. Załatwianie spraw urzędowych w różnych punktach Jeziorny to był dramat – uważa z kolei urodzony w Konstancinie Mirosław Milewski.
– A już absolutnym strzałem w „10” była lokalizacja i wygląd budynku, w którym dzięki cegłom został zachowany klimat fabrycznej części miasta – dodaje. Nowoczesne wnętrza, na które składają się ściany z tzw. betonu architektonicznego i cegły ceramicznej połączone z drewnem podobają się Karolinie Wynorowskiej. – Jednak wydaje mi się, że ten budynek jest pusty, jakby niedokończony. Przede wszystkim brakuje mi w nim kwiatów – uważa.
„Surowość” nie przypadła do gustu pani Celinie, emerytce ze Skolimowa. – Ściany są smutne, szare. Nie lubię takich. Ale może po prostu trzeba się do nich przyzwyczaić – głośno się zastanawia. Na „6” nowy ratusz ocenia Aleksandra Kostka, telewizyjna pogodynka, która poprowadziła piknik przed ratuszem, a prywatnie mieszkanka Kostancina-Jeziorny. – Jestem dumna, że w naszej gminie w końcu powstał reprezentacyjny budynek. Tej wizytówki brakowało. Gdy załatwiałam urzędowe sprawy, nie wierzyłam, że administracja działa w budynkach, które kompletnie nie oddają splendoru tego miasta – komentuje.
Józef Jarosz, żyjący w Konstancinie od pół wieku, też uważa nową siedzibę władz za „wspaniałą”. – Zobaczymy teraz jak będą obsługiwani w nim mieszkańcy – dodaje z przekąsem.
U pani Katarzyny, która mieszka tuż obok nowego urzędu, ogromny budynek za oknem w miejscu pustej działki nie wzbudził niechęci. – Przez pół wieku na ul. Kolejowej, którą utwardzono przy okazji budowy ratusza, brnęłam w błocie. Teraz mogę wreszcie wyjść z domu w szpilkach. Do tego w okolicy zrobiło się dużo widniej nocą – cieszy się. Dla Barbary Masnej i Ewy Pruśniewskiej nowoczesny budynek przy Piaseczyńskiej to taka kropka nad „i” w poprawie estetyki miasta. – Z tego względu wyrażam wielkie uznanie dla burmistrza i radnych. Mieszkamy w Konstancinie od 60 lat i teraz zrobiło się w nim naprawdę pięknie – podkreśla pani Ewa.

Ratusz należał się Jeziornie
W trakcie imprezy można było wysłać do znajomych pocztówkę ze znaczkiem (na obu był ratusz), przygotować sobie koszulkę z wizerunkiem nowego budynku (300 darmowych sztuk rozeszło się jak woda) i wybić monetę pamiątkową z siedzibą władz. – Bardzo fajny pomysł. Szkoda, że nie można osobiście uderzyć 3-kilogramowym młotem – żałowała Urszula Osuch.
– Ratusz nie jest ani burmistrza ani pracowników, ale mieszkańców, bo został zbudowany za ich podatki. Dlatego musieliśmy pokazać im, jak działa – tłumaczył powód zorganizowania pikniku burmistrz. – Czemu zbudowaliśmy go w Jeziornie? To najbardziej centralne miejsce w gminie. Z każdego jej zakątka można tu dojechać. A ze względów historycznych, Jeziornie należało się umiejscowienie centrum administracyjnego – objaśniał.
Piotr Chmielewski

tagi:    otwarcie ratusza

Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Możesz pomóc Szlachetnej Paczce
· Jarmark przyciągnął mieszkańców
· Zbliża się remont alei Róż
· Dzień podziękowań i zabawy
· Pożegnali lato, powitali szkołę
· Otworzyli basen. Ale bez zjeżdżalni
· Święty Stanisław patronem miasta
· Problemy z odbudową plebanii
· Niedoróbki na Szkolnej
· Pływali aż miło
· Nowymi szlakami przez piękne miasto
· Ryxa będzie jak nowa, ale za rok
· Śmiertelny wypadek w Mrokowie
· Prażmów pożegna lato
· Problem dzików powrócił
· Cieplny rozwód dał milion oszczędności
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Eleni zaśpiewa na finał dożynek
· Nowy wóz bojowy dla OSP Biskupice
· Pruszkowski Festiwal Archeologiczny „ARTEfakty”
· Mieszkańcy bawili się na dożynkach
· Książka o historii gminy
· Cztery piętra i 300 aut. Zaparkujesz za miesiąc
· Dni Brwinowa z ostrym graniem i bitwą
· Karkołomna podróż po zmroku
· Powstanie nowoczesny punkt przesiadkowy
· 60 lat razem
· Koniec linii zastępczych. Z jednym wyjątkiem
· Śmiertelny wypadek przy budowie „Pastewnika”
· Kambo: prokuratura kończy śledztwo
· 3500 trójkątów na 100-lecie Niepodległej
· Wąż zbożowy napędził strachu
· Na inaugurację roku poświęcono nową szkołę
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest