Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 720), 2018-06-08
Gra wokół salonu gry

GÓRA KALWARIA Inwestor stara się o ulokowanie kasyna z hotelem i restauracją w Szymanowie. Rośnie sprzeciw mieszkańców. Z przedsięwzięcia raczej nie są zadowolone także władze miasta

Przedsiębiorca planuje zagospodarowanie istniejącego, dość dużego (około 4 tys. m kw. powierzchni użytkowej) budynku przylegającego do szosy z Baniochy do Konstancina-Jeziorny. Jednak aby otrzymać zgodę od Ministerstwa Finansów na umiejscowienie kasyna, których na Mazowszu jest ograniczona liczba, musi wcześniej uzyskać pozytywną opinię rady miejskiej dla przedsięwzięcia. Z zapowiedzi burmistrza Dariusza Zielińskiego wynika, że radni Góry Kalwarii przyjmą stanowisko w tej sprawie jeszcze w czerwcu.

Widzą więcej zagrożeń
Przed długim majowym weekendem władze miasta, a także przedstawiciele mieszkańców Szymanowa i pobliskiego Solca spotkali się z inwestorem, aby poznać szczegóły przedsięwzięcia. Przekonywał on, że lokalizacja hotelu z kasynem zwiększy prestiż gminy i przyniesie dodatkowe dochody w postaci podatku od nieruchomości i działalności gospodarczej (w sumie około 100 tys. zł). U mieszkańców przeważają jednak obawy. Renata Mateńko, sołtys Szymanowa zapowiada, że w najbliższym czasie w okolicy ruszy zbiórka podpisów przeciwko lokalizacji kasyna. – Tuż obok budynku, w którym miałby być otwarty lokal, znajdują się dwa bloki zamieszkane przez 24 rodziny – przekonuje pani sołtys. – Kasyno, byłoby czynne przez całą dobę, ale większość klientów odwiedzałoby je nocą, czego inwestor nie ukrywał. To oznacza uciążliwości. Chodzi głównie o samochody przyjeżdżające i odjeżdżające z parkingu w późnych godzinach oraz migające reklamy świetlne. Blisko bloków znajdowałby się także ogródek restauracji na tarasie – dodaje.
Mieszkańcy martwią się także o bezpieczeństwo. O ile samo kasyno i lokal miałyby ochronę, niezadowoleni i czasem awanturujący się klienci byliby wypraszani za drzwi i pozostawiani sami sobie. – A jeśli któryś będzie chciał wyładować swoją agresje z przegranej? – pyta Andrzej Posiewka, radny i sołtys pobliskiej Łubnej. – Mieszkańcy są przeciwni takiej inwestycji, a ja wraz z nimi. To nie prestiż dla Góry Kalwarii, ale zagrożenie – uważa. Oponenci boją się, że duże pieniądze (związane - ich zdaniem - z grą w kasynie) mogłyby ponadto przyciągnąć przestępczość.
Przeciwnikiem lokalizacji obiektu jest także Bogdan Sałański, radny z Solca. – Reprezentuję mieszkańców, a oni są na „nie” – stwierdza krótko.

Jeszcze jedno spotkanie
Burmistrz Dariusz Zieliński również nie kryje obaw. – Nigdy nie spotkałem się z kasynem w tak małym środowisku, takie lokale kojarzą się głównie z dużymi miastami. Moim zdaniem nie jest to dobra lokalizacja ze względu na bliskość osiedla i uciążliwości, jakie może wywołać – tłumaczy.
Waha się jeszcze Wojciech Fornal, przedstawiciel Baniochy w radzie miejskiej. – Kasyno to dla nas zupełnie nowa sprawa, nie mamy żadnych doświadczeń związanych z takimi obiektami. Dla mnie wiążące będzie zdanie mieszkańców, które wyrażą po kolejnym, zapowiadanym na najbliższe tygodnie spotkaniu z inwestorem – oznajmia.
Jak poinformowała Renata Mateńko, data bezpośredniego spotkania inwestora z mieszkańcami nie została jeszcze ustalona. Z przedsiębiorcą, który planuje umiejscowienie kasyna nie udało nam się skontaktować.
Piotr Chmielewski


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· 20-latkowi trzeba atrakcji
· Gmina odda klucze do prawie 70 mieszkań
· Mniej gałęzi, więcej światła
· Leć, wysoko leć!
· Samochód jako... próg spowalniający
· Wierzchem za lisem
· Prezenty dla „Jedynki” z okazji 100. urodzin
· Tężnia, nasz skarb
· Wszyscy jesteśmy biegaczami świętego
· Liceum z nową halą i patronem
· Wszystko jest tu inne
· Nie każdy może być listonoszem
· Imprezy minęły, opony zostały
· Uczniowie z Jazgarzewa odwiedzili kraj Hamleta
· Chatka jak z żurnala
· Czyszczą drzewa w centrum miasta
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Uhonorowano zasłużonych mieszkańców
· Nie dożył, by odebrać należne podziękowanie
· Będzie jaśniej i bezpieczniej
· Kiedy odbudują dworek Chełmońskich?
· Wypożycz i jedź razem z maluchem
· 40 lat gminnego przedszkola
· Uczcili 100-lecie odzyskania niepodległości
· Człowiekowi od najtrudniejszych zadań
· Spacer śladami „ludzi wolności”
· Tory rowerowe z opóźnieniem
· Hala na miarę XXI wieku
· Otwarto przedszkole w Otrębusach
· Ostrzelał szkołę i poszedł spać
· Adres dobry i dla emerytów, i dla wielbicieli świata wirtualnego
· Czy uda się zagrać pierwszy mecz w 2019?
· Tędy przeszła Warszawa
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest