Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 719), 2018-05-25
Cudowne pojawienie się lustra

PRAŻMÓW Po wypadku z udziałem dziecka, do którego doszło w poprzedni czwartek na skrzyżowaniu ulic Ryxa i Biesiadnej w Prażmowie, mieszkaniec na własną rękę zdecydował się poprawić na nim bezpieczeństwo

Było około godz. 13.40, kiedy 12-latek wracający na rowerze ze szkoły w Prażmowie nie zdążył zahamować i uderzył w bok nissana, który nagle wyjechał z ul. Biesiadnej. Chłopiec i jego kolega jechali chodnikiem wzdłuż ul. Franciszka Ryxa i nie zauważyli auta. Kierowca samochodu również nie widział zbliżających się nastolatków. Wszystko przez gęste zarośla ograniczające widoczność na skrzyżowaniu. – Sytuację oceni sąd dla nieletnich, do którego zostały skierowane akta dotyczące tej kolizji – informuje kom. Jarosław Sawicki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie. Sprawa trafiła do sądu, ponieważ 12-latek jechał po chodniku, czyli niezgodnie z przepisami. Policjanci zaznaczyli jednak, że do zdarzenia doszło na zakrzaczonym skrzyżowaniu. W wyniku kraksy dziecko trafiło do szpitala na obserwację.

Wszyscy jeżdżą chodnikiem
– Z tym trzeba coś zrobić, gdzie jest zarządca drogi? Dlaczego nie widzi, że widoczność na tej krzyżówce jest zerowa? – pyta Marek Utracki, ojciec 12-latka. – O tym się oficjalnie nie mówi, ale po tym chodniku codziennie przejeżdża na rowerach wielu uczniów prażmowskiej podstawówki, w tym małe dzieci. Jadą drogą dla pieszych, ponieważ nawierzchnia ul. Ryxa jest w fatalnym stanie, do tego na drodze panuje duży ruch – podkreśla.
O to, kiedy w końcu poprawi się bezpieczeństwo na wyjeździe z ul. Biesiadnej zapytaliśmy Stanisława Pawlaka, dyrektora piaseczyńsko-otwockiego rejonu drogowego Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich. – Jesteśmy przygotowani do przebudowy dwukilometrowego odcinka ul. Ryxa w Prażmowie. Niestety, w piątek okazało się, że jedyna złożona w postępowaniu oferta firmy przekracza o 2,5 mln zł nasze możliwości finansowe – mówi. – Kolejny przetarg na tę inwestycję będziemy mogli rozstrzygnąć za około 2 miesiące – ubolewa.
Dyrektor dodaje, że po interwencji naszego dziennikarza, „jeszcze w tym tygodniu zostaną zlikwidowane zakrzaczenia”, co poprawi widoczność na skrzyżowaniu Ryxa z Biesiadną. We wtorek, w Prażmowie przekonaliśmy się, że ktoś... uprzedził MZDW. W niebezpiecznym miejscu podcięto gałęzie, wykoszono trawę porastającą pobocza i rów, ale przede wszystkim pojawiło się lustro drogowe, które znacznie ułatwia wyjazd z Biesiadnej, bo widać w nim, czy ktoś nie nadjeżdża chodnikiem. – To było cudowne pojawienie lustra – komentuje jedna z mieszkanek ulicy, która kilka lat temu przeżyła identyczny wypadek, jak ten czwartkowy, tyle że o bok jej auta rozbił się dorosły rowerzysta. – Wszyscy jeżdżą tym chodnikiem – przyznaje.

Lustro nie jest niebezpieczne
– To nie my ustawiliśmy to lustro, to prywatna inicjatywa mieszkańca – mówi wójt Sylwester Puchała. – Mężczyzna zatelefonował do naszego urzędnika odpowiedzialnego za drogi i zapytał, czy może postawić lustro, ponieważ dziecko uderzyło rowerem o bok jego samochodu. Nasz pracownik wyjaśnił, że to powinien zrobić zarządca drogi i najpierw przygotować zmianę stałej organizacji ruchu na skrzyżowaniu i ją zatwierdzić – relacjonuje wójt. Stanisław Pawlak rozumie zniecierpliwienie mieszkańca, który na własną rękę ustawił lustro. – Zgodnie z procedurami na pewno nie odbyłoby się to tak szybko. Przyjrzymy się sprawie, ale lustro to nie jest element, który może wprowadzać zagrożenie w ruchu – dodaje z wyrozumiałością.
Kierowcy jeżdżący Biesiadną żałują, że lustro pojawiło się dopiero teraz. – Z powodu złej widoczności może dojść do tragedii. Kurierzy, którzy ciągle się spieszą, w końcu kogoś zabiją wyjeżdżając z Biesiadnej – przestrzega mieszkanka ulicy.
Z osobą, która postawiła lustro nie udało nam się skontaktować.
Piotr Chmielewski


Komentarze
nick: komentator,     2018-05-25   13:57:56
Nie jest prawdą że wszyscy jeżdżą chodnikiem. Mnóstwo ludzi jeździ jezdnią, owszem jest to zgodne z przepisami, bo w całym Prażmowie prędkość jest ograniczona do 40 km/h, ale jest skrajnie niebezpieczne i utrudnia ruch. Rowerzysty nie da się wyprzedzić inaczej niż zajmując pas do jazdy z przeciwka. Bo droga jest w stanie rozkładu finalnego. Całe szczęście że większość dzieciaków jeździ chodnikami, bo tego ograniczenia mało kto przestrzega. Może miejscowa policja wylazłaby wreszcie z kontenera i przez parę godzin postała gdzieś w widocznym miejscu? Może wtedy udałoby się paru tropicieli wężów na rowerach złapać? Bo i takich jest sporo.

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· 20-latkowi trzeba atrakcji
· Gmina odda klucze do prawie 70 mieszkań
· Mniej gałęzi, więcej światła
· Leć, wysoko leć!
· Samochód jako... próg spowalniający
· Wierzchem za lisem
· Prezenty dla „Jedynki” z okazji 100. urodzin
· Tężnia, nasz skarb
· Wszyscy jesteśmy biegaczami świętego
· Liceum z nową halą i patronem
· Wszystko jest tu inne
· Nie każdy może być listonoszem
· Imprezy minęły, opony zostały
· Uczniowie z Jazgarzewa odwiedzili kraj Hamleta
· Chatka jak z żurnala
· Czyszczą drzewa w centrum miasta
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Uhonorowano zasłużonych mieszkańców
· Nie dożył, by odebrać należne podziękowanie
· Będzie jaśniej i bezpieczniej
· Kiedy odbudują dworek Chełmońskich?
· Wypożycz i jedź razem z maluchem
· 40 lat gminnego przedszkola
· Uczcili 100-lecie odzyskania niepodległości
· Człowiekowi od najtrudniejszych zadań
· Spacer śladami „ludzi wolności”
· Tory rowerowe z opóźnieniem
· Hala na miarę XXI wieku
· Otwarto przedszkole w Otrębusach
· Ostrzelał szkołę i poszedł spać
· Adres dobry i dla emerytów, i dla wielbicieli świata wirtualnego
· Czy uda się zagrać pierwszy mecz w 2019?
· Tędy przeszła Warszawa
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest