Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 24 sierpnia 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 24 sieprnia 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 24 sierpnia 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 707), 2018-02-23
Ukarany ZGK wycofuje się z rynku

GÓRA KALWARIA Gmina nałożyła karę finansową na własną spółkę za to, że nie poradziła sobie z segregacją i odzyskiem odpadów. – Rezygnujemy ze świadczenia usług śmieciowych – zapowiada prezes Zakładu Gospodarki Komunalnej

Zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, magistrat ma obowiązek kontrolowania, czy firmy wywozowe działające na terenie gminy wysegregowują z masy odebranych przez siebie odpadów odpowiednią ilość surowców wtórnych, które następnie przekazują do ponownego przetworzenia. Jak dużą część w całym strumieniu śmieci powinny stanowić wyselekcjonowane papier, metal, szkło i tworzywa sztuczne, określają ogólnokrajowe przepisy. W roku 2016 było to 18 proc., a w bieżącym jest to już 30 proc.
W 2016 roku w gminie Góra Kalwaria odpady odbierało 10 firm. I tylko gminny Zakład Gospodarki Komunalnej nie osiągnął wymaganego 18-procentowego poziomu odzysku surowców wtórnych. Gminna spółka mogła pochwalić się wskaźnikiem recyklingu sięgającym nieco ponad 8 proc. Dodajmy, że słaby poziom recyklingu osiągany przez firmy wywozowe uderza w gminę, która też może ponieść konsekwencje finansowe, jeśli na jej terenie surowce wtórne nie są odzyskiwane w wystarczającym stopniu.
Z powodu wyniku ZGK, w listopadzie ubiegłego roku burmistrz nałożył na spółkę karę w wysokości 3082 zł (taka kwota wynika z przepisów). Jego decyzja stała się prawomocna 11 grudnia 2017 roku. Była to pierwsza taka kara dla gminnej spółki i być może ostatnia. – Rezygnujemy ze świadczenia usług śmieciowych – zapowiada Jerzy Pełka, prezes ZGK. – Do tej pory mogliśmy jedynie odbierać śmieci od naszych klientów i transportować je do regionalnej instalacji przetwarzania odpadów komunalnych. Nie mamy miejsca, w którym moglibyśmy prowadzić segregację odpadów – tłumaczy. Jak podaje Robert Korczak, inspektor ds. promocji i informacji ratusza, w stosunku do ZGK nie zostały wyciągnięte inne konsekwencje. – Przepisy nie mówią bowiem o innych niż pieniężna karach – argumentuje.
Burmistrz Dariusz Zieliński do problemów gminnej spółki podchodzi z wyrozumiałością. – Znaczny strumień odpadów, które odbiera ZGK, pochodzi z gminnych instytucji, a także koszy ulicznych i kontenerów na targowisku. Spółka nie zdawała sobie do tej pory sprawy, że osiągnięcie wymagalnego poziomu recyklingu w sytuacji, gdy nie ma gdzie prowadzić segregacji, będzie takie trudne – tłumaczy burmistrz. – 8 proc. zakład uzyskał dzięki szkołom, w których odpady zbierane są selektywnie. Teraz zastanawiamy się nad wprowadzeniem pojemników do segregacji na placu targowym – dodaje.
Odbiór odpadów na duża skalę ZGK prowadził przed lipcem 2013 roku, kiedy to w całym kraju doszło do rewolucji w systemie odbioru śmieci (wprowadzono segregację w domach i firmach). Głównym źródłem przychodów spółki jest obsługa i rozwój gminnej sieci wodno-kanalizacyjnej.
Piotr Chmielewski


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Czas wyburzyć rudery na Koziej
· Powstańcy gościli w Domu Zośki
· Był piewcą Konstancina
· Zawód: wojskowy, hobby: wojskowy
· Tu nauczą się samodzielności
· Przez wentylację po bieliznę
· Rozmawiali o problemach organizacji pozarządowych
· Taka piękna ścieżka. Szkoda, że jednokierunkowa
· Wjechał wprost pod ciężarówkę
· Kłody pod nogi pasażerom
· Konstancin zagra dla Karoliny
· Znany dziennikarz Piotr N. skazany. Zdaniem prokuratury kara jest za niska
· Przebudowa „79” budzi pytania i emocje
· Więcej świateł na Chyliczkowskiej
· W hołdzie Warszawie walczącej przez 63 dni
· „Badziewie” zamiast kostki
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Segregacja pod nowym adresem
· Wandalski wybryk nastolatków
· Zainwestują w świetlice
· Niech „Regułka” płynie spokojnie
· Przed sąd za okradanie bankomatów
· To nie pyton, ale wyrośnięty zaskroniec
· Obiektywy do odstraszania
· Izdebno ma strażnicę jak z obrazka
· Nowe przedszkole w Żółwinie
· Modernizacja linii kolejowej na ukończeniu
· Od pomysłu się zaczyna...
· Duże dofinansowanie dla trzech szkół
· Ruszył system miejskich skuterów i rowerów
· Wyjście z rowerowego labiryntu
· Obchody Święta Policji
· Zielone światło dla targowiska
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest