Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 20 lipca 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 705), 2018-02-09
Cel: zarazić miłością do tenisa

GÓRA KALWARIA Prywatny inwestor zapowiada powstanie klubu tenisowego przy zespole basenowym. Na gminnej działce jeszcze w tym roku ma ruszyć budowa pełnowymiarowych, zadaszonych kortów

Wolny teren u zbiegu ulic Pijarskiej i Chopina od wielu lat czeka na inwestora. Okoliczni mieszkańcy wykorzystują go jako „dziki” wyjazd z zaślepionej Chopina, a także miejsce spacerów z psami. Wszystko wskazuje jednak, że znaleźli się pasjonaci tenisa, którzy są zainteresowani wydzierżawieniem i zagospodarowaniem tej liczącej 4320 m kw. działki.

Bo brakuje całorocznych kortów
Ze słów Michała Borowskiego, prezesa spółki Tenisowa Góra Kalwaria (powołanej specjalnie do realizacji inwestycji przy Pijarskiej) wynika, iż przedsięwzięcie jest starannie przygotowane. – Umówiliśmy się z wybranymi wykonawcami, że kiedy tylko będziemy dysponowali pozwoleniem na budowę i umową dzierżawy terenu, rozpoczniemy prace w terenie – zdradza Michał Borowski. Spółka dysponuje biznesplanem opartym m.in. o wiedzę fachowców i doświadczenie nowoczesnych ośrodków tenisowych w Polsce i za granicą, w tym norweskich i szwajcarskich. Na przeszkodzie temu, aby obok basenu roboty ruszyły w ciągu najbliższych miesięcy, stoi konieczność zmiany planu zagospodarowania przestrzennego. Po spotkaniu z inwestorem lokalni włodarze już rozpoczęli jego dostosowywanie, jednak procedura i tak potrwa kilka miesięcy. – W oczekiwaniu na niezbędne dokumenty, prawdopodobnie w kwietniu wystartujemy z lekcjami pokazowymi w miejscowych szkołach i przedszkolach, aby zachęcić dzieci do gry w tenisa. Liczę, że nasz klub jesienią zaistnieje. To jest możliwe – zapowiada prezes TGK.
Szef spółki jest mieszkańcem gminy Góra Kalwaria. Przedstawia się jako wielki fan tenisa, tę dyscyplinę uprawiają także jego dzieci.
– Niestety, w najbliższej okolicy brakuje całorocznych kortów. Dlatego postanowiłem to zmienić – tłumaczy. Michał Borowski dodaje, że jest partnerem w dużej kancelarii prawnej, dlatego nie zależy mu na zarabianiu na ośrodku tenisowym. – Tak projektujemy klub, aby był on w stanie samodzielnie się utrzymać. Chcemy przy tym, aby stał się wizytówką Góry Kalwarii – przekonuje.

W tenisa zagrają też... niewidomi
O tym, co ma powstać w ramach ośrodka zostali już poinformowani burmistrz i radni. Tenisowa Góra Kalwaria jest zainteresowana wybudowaniem czterech pełnowymiarowych kortów ze sztuczną nawierzchnią, na której równie dobrze można będzie grać w unihokeja czy minipiłkę nożną. Trzy z nich będą w nowoczesny, ale i estetyczny sposób zadaszone. Obok kortów przy Pijarskiej stanie budynek zawierający recepcję, szatnie, łazienki oraz kawiarenkę, gdzie rodzice będą mogli poczekać na trenujące dzieci. Sala ma również zachęcać mieszkańców do spotkań, szczególnie osoby zainteresowane grą np. w brydża czy szachy.
Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom z kortów będą mogły korzystać także osoby... niedowidzące i niewidzące. – Nawiązaliśmy już kontakt ze Stowarzyszeniem Blind Tennis Polska – zaznacza prezes Borowski. Inwestor przekonuje, że klub skupi się jednak przede wszystkim na zajęciach grupowych dla dzieci oraz młodzieży i uzupełni je ofertą treningów indywidualnych dla osób w każdym wieku. W tym celu oprócz spółki została powołana Fundacja Edukacja Sportowa, która będzie pozyskiwała fundusze zewnętrzne na zajęcia sportowe dla dzieci.

Gwiazda na otwarciu?
Wspólnikiem Michała Borowskiego jest również zamieszkały w gminie trener tenisa Wojciech Jończyk. Do instruktora o międzynarodowym doświadczeniu będzie należało przyciągnięcie narybku do klubu. Zadba on również o odpowiedni poziom sportowy ośrodka. Inwestorzy zapowiadają, że dzięki ich kontaktom, jest duża szansa, że na otwarcie klubu zaproszony zostanie zawodnik wysoko uplasowany w rankingu ATP, obejmującym najlepsze rakiety na świecie.
Z zamierzeń spółki zadowoleni są lokalni włodarze. – Byłby to ewenement na naszym terenie, ponieważ do tej pory wszystkie obiekty sportowe gmina budowała z własnych środków – podkreśla burmistrz Dariusz Zieliński.


Piotr Chmielewski

tagi:    klub tenisowy

Komentarze
nick: Bacherek,     2018-02-09   11:05:21
Cudownie!!! Już nie mogę się doczekać :-)
nick: GK,     2018-02-09   13:11:14
No i super :)

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Do Czerska zlecą się kultowe maszyny
· Budżet obywatelski jak po grudzie?
· Gmina dopłaci mieszkańcom do biletów
· Ciernista droga do lepszej szosy
· Czy 724 kursuje za rzadko? Mieszkańcy twierdzą, że tak
· Droga 721-bis wyłania się z mroku
· Drzewko za makulaturę
· Mieszkają przy placu zabaw i... cierpią katusze
· Dęby pod topór? Gmina zaprzecza
· Seniorzy trafią na dworzec
· Łączy nas wspólna historia
· Triathlon. Zamknięte ulice
· Nasze życie zamieniło się w koszmar
· Gdzie jest pyton tygrysi?
· „Kisiel” by się uśmiał
· Awaria oczyszczalni. Ścieki popłynęły Głoskówką
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Wybory miss wśród zabytków
· Tańsze bilety na wukadkę
· Promenada na dekadę przyjaźni
· Trwa budowa ścieżek rowerowych
· Zwiedź kaplicę Marylskich
· Kto inny dokończy remont pałacu
· Będą darmowe elektryczne autobusy
· Miejska, z leśnym zacięciem
· Po wino do nocnego? Zapomnij
· Szpital na Wrzesinie po operacji
· Więcej wody w kranach
· Kłopoty z renowacją dworku Chełmońskich
· Skończy się „dzikie” parkowanie
· Liczą na eksplozję pomysłów
· Przesiadasz się? Parkuj darmo
· Zastał Nadarzyn drewniany, a zostawił murowany
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest