Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 19 stycznia 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 19 stycznia 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 19 stycznia 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 701), 2018-01-12
Grać jak najdłużej w Piasecznie

PIŁKA NOŻNA, IV LIGA Okres przerwy zimowej to dla większości klubów piłkarskich czas wytężonej pracy na rynku transferowym. Pierwszym ciekawym ruchem na naszym lokalnym rynku futbolowym jest przejście Zbigniewa Obłuskiego z ataku Broni Radom do MKS Piaseczno. Z nowym napastnikiem MKS Piaseczno, rozmawia Grzegorz Tylec

Dlaczego zdecydowałeś się wrócić do Piaseczna? Przechodzisz w końcu z Broni Radom – zespołu z czołówki tabeli do drużyny, która znajduje się obecnie w dolnej połówce ligi...
Odpowiedź jest prosta. Piaseczno mam na miejscu, jest w tej samej lidze co Broń, a młodym zawodnikiem już nie jestem i czas bardziej skupić się na życiu zawodowym i prywatnym, co nie znaczy, że nie zostawię zdrowia i serducha na treningach i meczach na boisku Piaseczna.

Kto i dlaczego jest twoim piłkarskim wzorem?
Ronaldinho, ponieważ z piłką potrafił zrobić wszystko.

W trakcie swojej przygody z piłką trafiłeś na wielu szkoleniowców. Od kogo najwięcej się nauczyłeś?
Od wszystkich po trochu i nie jestem w stanie powiedzieć, który szkoleniowiec nauczył mnie najwięcej. Szczególnie wspominam jednak z okresu gry w Mszczonowie Rafała Dopierałę, który udzielił mi wielu konkretnych wskazówek.

Wcześniej grałeś w barwach KS Piaseczno, w sezonach 2008/2009 i na jesieni 2009 roku. Jak wspominasz tamtą drużynę i dlaczego wówczas zdecydowałeś się odejść?
Powody mojego odejścia były różne. Bardzo dobrze wspominam jednak czas, który spędziłem z tamtą ekipa ludzi i równie miło kibiców Piaseczna, którzy jeszcze wtedy przychodzili na mecze większa liczbą ludzi. Przy okazji zachęcam do chodzenia na nasze mecze.

Pracowałeś już kiedyś z Igorem Gołaszewskim – obecnym trenerem Piaseczna. Jak scharakteryzowałbyś tego szkoleniowca?
To bardzo dobry i przy tym szczery człowiek. Do tego były piłkarz, który cały czas dba o formę. Jako trener na pewno potrafi odpowiednio zmotywować zawodników. Cieszę się, że znowu się spotkaliśmy i będę mógł z nim ponownie pracować.

Gdy grałeś przeciwko Piasecznu, często wpisywałeś się na listę strzelców. Czy szczególnie mobilizowały cię spotkania z byłymi klubami? Chciałeś się jeszcze bardziej niż zwykle pokazać?
Tak, myślę że każdy zawodnik motywuje się wówczas bardziej niż zwykle.

W lokalnym środowisku piłkarskim jesteś, dość powszechnie, uznawany za zawodnika z dużym potencjałem. Według opinii wielu mógłbyś grać dziś dużo wyżej niż w czwartej lidze. Dlaczego się nie udało?
Ciężko powiedzieć co się nie udało. Myślę że dużo rzeczy poszło nie tak jak powinno, ale niestety takie jest życie. Trzeci poziom rozgrywek w Polsce to wcale nie tak nisko, a i nawet żeby grać na piątym, tak jak teraz w Piasecznie, też trzeba coś potrafić.

Jakie nadzieje wiążesz z grą w Piasecznie? Na co stać tą drużynę w tym sezonie?
Na miano rycerzy wiosny. Chciałbym grać tutaj jak najdłużej, ale na to będzie trzeba zapracować i taki mam zamiar - jeśli tylko zdrowie pozwoli, bo serca do piłki nic mi nie zabierze

Jakie są twoje największe piłkarskie zalety, a nad czym chciałbyś jeszcze popracować?
Jakie są moje zalety, to niech oceniają kibice. A pracować, w moim przypadku, trzeba nad wagą.

Ile goli obiecujesz strzelić dla Piaseczna na wiosnę?
Obiecuję strzelić jak najwięcej. Pozdrawiam wszystkich sympatyków KS Piaseczno.
Grzegorz Tylec

tagi:    Zbigniew Obłuski

Przeczytaj też
Radny wypowiedział wojnę gołębiom (2017-09-08)
Odbudowali historyczny pojazd (2016-08-12)
Salvator Elvis (2015-02-06)
Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Mecz bez historii
· Rembet gromi w finale
· Sukcesy naszych kickboxerów
· Bez pieniędzy trudniej wygrywać
· Małuj kończy przygodę
· Końcówka w jedną stronę
· Grać jak najdłużej w Piasecznie
· Drudzy w Pucharze Polski
· Piaseczno rozbiło Garwolin
· Ostatnie tegoroczne Grand Prix
· Bez zwycięzców, bez pokonanych
· Alvin i biegaczka
· Wilki zmiażdżyły rywali
· Konstancin rozbił Piaseczno
· Czwarta liga bez reformy
· Chcemy upamiętnić Wiesława Gawłowskiego
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Pamięci wspaniałego kolegi i hokeisty
· Wiosnę od jesieni dzieliły 42 km
· KS Raszyn rośnie w siłę
· Strażak z koroną maratonów
· Z Bundesligi do hali przy Westfala
· Najszybsze kadetki w Polsce
· Magicy piłki wyjdą na ulice
· Znicz spadł do drugiej ligi!
· Lasy Młochowskie pełne amatorów MTB
· Szykuje się wielkie ściganie
· Rodzinny Bieg Raszyński
· Już niedługo Bieg Raszyński
· Turniej mini siatkówki rozstrzygnięty
· Złota Marta szósta w Europie
· Sportowa złość przynosi medale
· Dwa miesiące do biegu raszyńskiego
Wydanie:
GRÓJECKIE
· Puchar Sielanki dla Mazowsza
· MKS Grójec najlepszy w Pierwszym Koszykarskim Kroku
· I i II runda Rallycross Cup w Słomczynie
· 14 medali karateków z Chynowa
· Turniej o puchar Justyny Kozdryk
· Na biegaczy czekały na mecie jabłka
· Skorupski wreszcie w czołówce
· Zwycięska (srebrny medal) próba sił i nerwów Justyny Kozdryk
· Sukces karateków z Chynowa
· Grot Chynów brylował na Opolszczyźnie
· Grójczanie triumfują w Radomiu
· Grad medali karateków Grota Chynów
· Ma żal, że „spadła” z podium
· Pierwsi już w finale
· Pikniki i festyny w gminach
· Noc Świętojańska pełna atrakcji
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest