Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 21 września 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 21 września 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 21 września 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 699), 2017-12-15
„Bukaciak” na 25 lat za kraty

KONSTANCIN-JEZIORNA/POWIAT Rafał B., uchodzący za bezwzględnego szefa grupy przestępczej działającej przez kilka lat głównie w Konstancinie, Górze Kalwarii i Piasecznie, w piątek usłyszał wyrok

Mężczyzna znajdujący się od 4 lat w areszcie usłyszał wyrok 25 lat więzienia, z pozbawieniem praw publicznych na 10 lat. Musi zapłacić także 54 tys. zł grzywny oraz prawie 50 tys. zł kosztów procesu. Choć groziło mu dożywocie, kara jest surowsza niż spodziewał się „Bukaciak” i... prokurator. Gangster poszedł na współpracę z organami ścigania i z tego względu śledczy wnioskowali dla niego o 15 lat więzienia. Sąd uznał jednak, że Rafał B. jako sprawca zabójstwa, a także „człowiek niebezpieczny i porywczy”, a do tego recydywista nie zasłużył na łagodniejsze potraktowanie. Wyrok jest nieprawomocny, należy spodziewać się apelacji.

Zabił i zakopał zwłoki w Dębówce
W akcie oskarżenia sporządzonym przez Prokuraturę Krajową zarzucono „Bukaciakowi” popełnienie 22 przestępstw. Jednak najważniejsze z tej listy to dokonanie, w ramach porachunków pomiędzy grupami przestępczymi, dwóch zabójstw – Grzegorza Z., pseudonim „Pająk” (Rafał B. nie przyznał się do niego) oraz Grzegorza P., pseudonim „Pekin”. Przy dwóch innych morderstwach – niejakiego „Maksa” i „Postka” (zwłoki obu zakopano z kolei koło Chynowa) – miał pomagać, a także podżegać do zabójstwa trzech innych gangsterów. Rafał B. w większości przyznał się do zarzucanych mu czynów (m.in. przemytu narkotyków, rozbojów, porwań dla okupu i czerpania zysków z prostytucji) i złożył obszerne wyjaśnienia. Przyczynił się także do ujawnienia zwłok dwóch mężczyzn, o zabójstwo których został oskarżony członek gangu mokotowskiego. Jego zeznania pozwoliły na skazanie kilku innych groźnych przestępców.

Na wolności prowadził warsztat
Wedle informacji śledczych grupa o charakterze zbrojnym kierowana przez pochodzącego z Konstancina-Jeziorny „Bukaciaka”, na początku tego tysiąclecia trzęsła południową częścią stolicy oraz gminami Piaseczno, Konstancin i Góra Kalwaria. To właśnie w 2002 roku, aby wejść we współpracę z gagiem mokotowskim, Rafał B. miał porwać z dyskoteki w Chynowie dilera narkotykowego „Pająka”, zabić go łopatą i zakopać w Dębówce, w pobliżu miejsca nad Wisłą, gdzie zdarzyło mu się łowić ryby. Jego zwłoki odkopano dopiero latem 2014 roku.
„Bukaciak” ma na koncie 7 wyroków, 17 lat spędził w więzieniu. Po pierwszym z zabójstw, Rafał B. trafił za kraty, ale za wymuszenia i rozboje. Po wyjściu na wolność w lipcu 2010 roku ten obecnie 42-latek oficjalnie zajął się prowadzeniem warsztatu samochodowego koło Konstancina-Jeziorny. Szybko jednak wrócił na przestępczą drogę. To jego gang w 2011 pobił grupę ormiańskich handlarzy na konstancińskim targowisku, a w 2012 roku gangster zamordował w Dębówce kolejnego przedstawiciela światka przestępczego, niejakiego „Pekina”.

Arsenał w Konstancinie
Noga „Bukaciakowi” powinęła się w połowie 2013 roku, kiedy wraz z dwoma innymi gangsterami trafił do aresztu po próbie kolejnego wymuszenia rozbójniczego na… innym przestępcy przebywającym w zakładzie karnym. Następnie powrócił na czołówki gazet, gdy trzy miesiące później w garażu na jednym z konstancińskich osiedli antyterroryści zlikwidowali należący do gangu arsenał składający się z 26 sztuk broni oraz materiałów wybuchowych. Wedle śledczych, celem działalności „bukaciakowych” byli wówczas głównie inni przestępcy. Ale gangsterzy także dokonywali porwań, rozbojów i wymuszali haracze z bronią w ręku. Początkowo byli w zastraszaniu tak bardzo skuteczni, że pod koniec 2013 roku prokuratura zaapelowała do przedsiębiorców (głównie konstancińskich), którzy stali się ofiarami gangu, aby przerwali zmowę milczenia i złożyli anonimowo zeznania.
W sumie w sprawie „Bukaciaka” prokuratura postawiła zarzuty około 80 jego współpracownikom, wielu z nich to mieszkańcy powiatu piaseczyńskiego.
Piotr Chmielewski


Komentarze
nick: wielgus,     2017-12-15   21:33:25
już niedługo pierwszą Damę z Lesznowoli tak będą prowadzić

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Możesz pomóc Szlachetnej Paczce
· Jarmark przyciągnął mieszkańców
· Zbliża się remont alei Róż
· Dzień podziękowań i zabawy
· Pożegnali lato, powitali szkołę
· Otworzyli basen. Ale bez zjeżdżalni
· Święty Stanisław patronem miasta
· Problemy z odbudową plebanii
· Niedoróbki na Szkolnej
· Pływali aż miło
· Nowymi szlakami przez piękne miasto
· Ryxa będzie jak nowa, ale za rok
· Śmiertelny wypadek w Mrokowie
· Prażmów pożegna lato
· Problem dzików powrócił
· Cieplny rozwód dał milion oszczędności
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Eleni zaśpiewa na finał dożynek
· Nowy wóz bojowy dla OSP Biskupice
· Pruszkowski Festiwal Archeologiczny „ARTEfakty”
· Mieszkańcy bawili się na dożynkach
· Książka o historii gminy
· Cztery piętra i 300 aut. Zaparkujesz za miesiąc
· Dni Brwinowa z ostrym graniem i bitwą
· Karkołomna podróż po zmroku
· Powstanie nowoczesny punkt przesiadkowy
· 60 lat razem
· Koniec linii zastępczych. Z jednym wyjątkiem
· Śmiertelny wypadek przy budowie „Pastewnika”
· Kambo: prokuratura kończy śledztwo
· 3500 trójkątów na 100-lecie Niepodległej
· Wąż zbożowy napędził strachu
· Na inaugurację roku poświęcono nową szkołę
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest