Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 698), 2017-12-08
Burdel przed kościołem

PIASECZNO Na szlaku pomiędzy starą mleczarnią na rogu ul. Dworcowej i Jana Pawła II, a Osiedlem Słowicza władze Piaseczna przygotowały elegancki skwer. Niestety, okoliczni mieszkańcy skarżą się, że coraz bardziej boją się tamtędy przechodzić

Osoby mieszkające w pobliżu bardzo często narażone są tam na widok pijanych, którzy do tego zachowują się agresywnie. Policja i straż miejska niejednokrotnie musiała interweniować w sprawie bójek, do których w okolicy skwerku dochodzi z niepokojącą regularnością.

Nieobyczajny skwer?
– To w 90 procentach są Ukraińcy, którzy nie potrafią uszanować tego, co nie jest ich – wskazuje właścicielka pobliskiej kwiaciarni. – Do bójek używają kijów podtrzymujących drzewa, regularnie dewastują lampy, a wieczorami ludzie boją się tamtędy przechodzić, bo zdarzają się napady.
Tajemnicą poliszynela jest również fakt, że okolica ta uchodzi za piaseczyńską... dzielnicę czerwonych latarni. Świadczy o tym najlepiej aktywność pań uprawiających najstarszy zawód świata – głównie pochodzących zza naszej wschodniej granicy. – Stoją przez cały rok, czy jest ciepło czy zimno, a swoje usługi świadczą w pobliskim lasku – twierdzi oburzona kwiaciarka. – I to tuż przed kościołem!
A jakby było tego wszystkiego mało, w okolicy walają się bezładnie puste butelki po napojach wyskokowych, pety, a kilka metrów obok – wśród drzew – znajduje się mini wysypisko śmieci. Negatywnego obrazu skwerku dopełniają jeszcze psie odchody. – Mieszkańcy Osiedla Słowicza nie chcą wchodzić ze swoimi pupilami do „dzikiego” dawnego sadku i wybierają skwerek – kontynuuje kwiaciarka. – Psy załatwiają się, a właściciele po nich nie sprzątają.
Nie można jednak powiedzieć, że gmina i służby miejskie nie interesują się tym miejscem. – Kiedy dzwonię, to straż miejska czy policja szybko interweniują – przyznaje kwiaciarka.
I choć teren jest regularnie sprzątany, to jego utrzymanie kojarzy się z syzyfową pracą. Demolowanie oświetlenia czy okolicznych drzewek jest bowiem nagminne. – Ja bym to miejsce ogrodziła i zwiększyła nad nim nadzór – kończy właścicielka kwiaciarki. – Bo teraz jest naprawdę bardzo źle i cieszę się, że ktoś się wreszcie tym tematem zainteresował.

Powinno być lepiej
A jak do problemu odnoszą się władze gminy? – Sytuacja zmieni się, gdy do użytku oddane zostanie pobliskie Centrum Edukacyjno-Multimedialne, a w dalszej kolejności zmodernizowane targowisko. Ponadto budowa ul. Żytniej i przebudowa Dworcowej również poprawią jakość przestrzeni publicznej w tej części miasta – uważa wiceburmistrz Piaseczna Daniel Putkiewicz. To wpłynie na poprawę poczucia bezpieczeństwa w okolicy.
Warto podkreślić, że sam pomysł wykonania skweru jest pozytywnie oceniany przez większość mieszkańców. Niestety, mało które - nisko umocowane - lampy obecnie działają. – Uznaliśmy, że nie ma sensu ich ciągle remontować – mówi wiceburmistrz. – W tym miejscu będzie normalne, wysokie oświetlenie. Z pewnością zmniejszy to liczbę dewastacji, ale nie mamy oczywiście wpływu na to, kto tam przesiaduje. Przygotowywana jest przebudowa skrzyżowania ulic Jarząbka z Jana Pawła. Zawnioskuję o uruchomienie tam monitoringu. To perspektywa przyszłego roku.
Daniel Putkiewicz nie uważa przy tym, żeby dewastacje były winą wyłącznie szukających pracy przy starej mleczarni Ukraińców. – Podobno są tam takie miejsca, gdzie stoją głównie Polacy i takie gdzie stoją głównie Ukraińcy – kontynuuje wiceburmistrz. – Jak na tą liczbę osób, które tam czekają, śmieci nie jest tak dużo. Swego czasu na wniosek jednego z właścicieli nieruchomości postawiliśmy tam nawet przenośną toaletę, żeby ograniczyć załatwianie potrzeb przy ogrodzeniach i sytuacja się poprawiła. Butelki zostawiane w sadku to, z moich obserwacji, również robota naszych miejscowych, a nie wyłącznie Ukraińców. Nasi wschodni sąsiedzi bawią się także na Górkach Szymona i tam butelki trafiają do koszy. Kiedyś rozmawiałem z właścicielem tego tzw. sadku, aby do czasu docelowego zagospodarowania użyczył gminie teren, co umożliwiłoby nam sprzątanie czy koszenie go, co zapewne ograniczyłoby biesiady. Wtedy odmówił, ale spróbujemy po raz kolejny. Może teraz zmieni zdanie? Ponadto, oprócz monitoringu, potrzebne są dodatkowe patrole straży miejskiej i policji. Można rozważyć jeszcze słupki ograniczające zatrzymywanie pojazdów zabierających pracowników. Wtedy zapewne znajdą inne miejsce...
Grzegorz Tylec

tagi:    skwer    Osiedle Słowicza

Komentarze
nick: jasio,     2017-12-22   12:09:07
Nie bądźmy hipokrytami burdel potrzebny jak szpital

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· 20-latkowi trzeba atrakcji
· Gmina odda klucze do prawie 70 mieszkań
· Mniej gałęzi, więcej światła
· Leć, wysoko leć!
· Samochód jako... próg spowalniający
· Wierzchem za lisem
· Prezenty dla „Jedynki” z okazji 100. urodzin
· Tężnia, nasz skarb
· Wszyscy jesteśmy biegaczami świętego
· Liceum z nową halą i patronem
· Wszystko jest tu inne
· Nie każdy może być listonoszem
· Imprezy minęły, opony zostały
· Uczniowie z Jazgarzewa odwiedzili kraj Hamleta
· Chatka jak z żurnala
· Czyszczą drzewa w centrum miasta
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Uhonorowano zasłużonych mieszkańców
· Nie dożył, by odebrać należne podziękowanie
· Będzie jaśniej i bezpieczniej
· Kiedy odbudują dworek Chełmońskich?
· Wypożycz i jedź razem z maluchem
· 40 lat gminnego przedszkola
· Uczcili 100-lecie odzyskania niepodległości
· Człowiekowi od najtrudniejszych zadań
· Spacer śladami „ludzi wolności”
· Tory rowerowe z opóźnieniem
· Hala na miarę XXI wieku
· Otwarto przedszkole w Otrębusach
· Ostrzelał szkołę i poszedł spać
· Adres dobry i dla emerytów, i dla wielbicieli świata wirtualnego
· Czy uda się zagrać pierwszy mecz w 2019?
· Tędy przeszła Warszawa
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest