Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 25 maja 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 25 maja 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 18 maja 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 697), 2017-12-01
Piękny jubileusz Jedności Żabieniec

PIASECZNO W tym roku klub sportowy Jedność Żabieniec obchodzi 95-lecie. Choć mało kto o tym wie, to właśnie tu rozegrano pierwszy mecz piłki nożnej na Mazowszu. Działo się to latem 1912 roku. W 1922 roku w Żabieńcu powstał klub piłkarski „Zagończyk”, który 9 lat później został przemianowany na Jedność

W „Trybunie Mazowieckiej” z listopada 1960 roku pisano o Żabieńcu: „W małej podwarszawskiej miejscowości [...] istnieje ośrodek sportowy, o którym trudno chyba nie wspomnieć jeśli się mówi w ogóle o sporcie i to w skali krajowej...”
Wszystko zaczęło się jednak 50 lat wcześniej, kiedy to przyjeżdżający na wakacje z Warszawy chłopcy przywieźli do Żabieńca nieznaną tu jeszcze piłkę nożną. W latach 20. powstał klub piłkarski „Zagończyk”, który potem został przemianowany na Jedność.

Historyczne momenty w dziejach klubu
Pierwszy mecz Jedność rozegrała u siebie na piaszczystym boisku zwanym „saharą” 4 lipca 1931 roku z drużyną z Piaseczna, wygrywając 2:1. Aby pozyskać fundusze na działalność klubu, w każdą niedzielę po meczu organizowane były zabawy taneczne, tzw. „dechy”. Ostatni mecz przed wojną Jedność zagrała 27 sierpnia 1939 roku. Na początku wojny żabieniecki stadion świecił pustkami. Dopiero w 1943 roku drużyna Jedności wstąpiła do Tymczasowego Okupacyjnego Związku Piłki Nożnej. Wiosną, podczas Zielonych Świątek, w Żabieńcu rozegrano turniej z udziałem Polonii, Iskry, Marymontu. Złoty okres w historii Jedności przypada jednak na lata powojenne 1945-46. To wtedy drużyna odnosiła największe sukcesy sportowe, najpierw kwalifikując się do najwyższej klasy okręgu (klasa A), a następnie pokonując na Stadionie Wojska Polskiego Legię Warszawa 3:2 (dwie bramki dla Legii zdobył wówczas Kazimierz Górski). 31 marca 1946 roku Jedność Żabieniec zremisowała 2:2 z Polonią Warszawa. Obydwa mecze przeszły do historii klubu i wspominane są do dziś. W 1951 roku nazwa klubu została jeszcze raz zmieniona. Tym razem na Ludowy Klub Sportowy Jedność Żabieniec. W 1961 roku udało się pobudować nowoczesny na tamte czasy pawilon sportowy, a niedługo potem w klubie powstały nowe sekcje: lekkoatletyczna, tenisa stołowego, kolarska i szachowa. Kolejnym ważnym dniem w historii Jedności był 3 lipca 1966 roku, kiedy to mecz z Mirkowem po raz pierwszy rozegrano na zielonej, miękkiej, równej murawie. A już rok później, zwycięstwem z Elektronikiem Piaseczno drużyna Jedności otworzyła sobie po raz pierwszy drogę do ligi okręgowej. Od 2014 roku w klubie jest nowy zarząd z prezesem Pawłem Sawą, który zastąpił poprzedniego długoletniego prezesa Jacka Świetlika.

Piłkarskie przedszkola robią furorę
Dzisiejsza Jedność to klub piłkarski prowadzący zajęcia zarówno z przedszkolakami, jak i oldbojami. W klubie trenuje w grupach juniorskich (od przedszkolaka do juniora starszego) 331 młodych adeptów piłki nożnej. W drużynie seniorskiej i oldbojach gra łącznie 46 zawodników. Trzy lata temu prezes Paweł Sawa postawił na odmładzanie kadry. To właśnie wtedy Jedność wprowadziła Piłkarskie Przedszkola „Jedność Kids” - zajęcia ogólnorozwojowe z elementami piłki nożnej dla dzieci w wieku 3-6 lat. Pierwsi adepci projektu zaczęli już rozgrywki w ramach ligi żaków Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej. W pierwszym okresie szkolenia klub kładzie nacisk na zdobywanie przez zawodników umiejętności indywidualnych, prowadzenie piłki i tzw. kiwanie. Daje to dobre efekty, czego dowodem jest listopadowa wygrana chłopców z rocznika 2010 w mocno obsadzonym XIV Turnieju Niepodległości w Warszawie.
W ostatnim czasie stadion piłkarski w Żabieńcu pięknieje. Trwa porządkowanie trybun, na których są wymieniane krzesełka. Wcześniej zrobiono także nowe wejście na trybuny i ogrodzenie oraz pobudowano plac rekreacyjno-sportowy z siłownią. A w przyszłym roku być może Jedność doczeka się wreszcie remontu budynku klubowego, który znajduje się w fatalnym stanie.
Tomasz Wojciuk


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Zostałam potraktowana jak śmieć
· Ukłony dla strażaków. „Zostawiacie rodziny, by nieść pomoc”
· Samodzielny jak sołtys?
· Mateusz, duma szkoły w Mrokowie
· Remont mostu, koszmar na dojazdach
· Ostatnie pożegnanie „Stacha”
· Najbardziej zakurzona droga Głoskowa
· Bogu na chwałę, ludziom na pożytek
· Biało-czerwone skoki
· Na rolkach przez miasto
· Najlepsze miejsce do modlitwy
· Bractwo miecza, garnka i podpłomyka
· Fontanna to nie kąpielisko
· Starostwo broni dwóch kierunków
· Przeżył potrącenie przez Intercity
· Irytacja i przerażenie, czyli debata o bezpieczeństwie
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Profesor też trafi do albumu
· Poznajmy prawdziwych patriotów
· Są szlaki, jest przewodnik. Tylko korzystać!
· Utrudnienia dla kierowców
· Turniej tenisa stołowego o puchar wójta
· Powstanie nowa szkoła
· Upamiętnili rocznicę uchwalenia konstytucji
· „Dwójce” wyrośnie skrzydło
· Za tydzień wielki test wiedzy o Pruszkowie
· Trzymał na balkonie marihuanę wartą milion złotych
· Ogródek stworzony wspólnymi rękami
· Milion na place zabaw
· Niepodległa na muralu
· Groźny zabójca ukrywał się pod Pruszkowem
· Mieszkańcy nie ufają swoim policjantom?
· Stół do gry w... nogę i nie tylko
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest