Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 stycznia 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 stycznia 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 stycznia 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 686), 2017-09-15
Cenne znaleziska wróciły do Piaseczna

PIASECZNO Niedawno do Muzeum Regionalnego wróciły zabytkowe eksponaty, wykopane przez archeologów jesienią 2009 roku podczas przebudowy pl. Piłsudskiego. Na razie jednak, jako że muzeum jest w przebudowie, nie ma ich gdzie wyeksponować...

We wrześniu 2009 roku pod płytą rynku odkryto m.in. studnię sprzed co najmniej 200 lat. O sprawie poinformował nas wówczas Sebastian Bryciński, pasjonat historii. – Wiedząc, że w tym miejscu mogą znajdować się cenne znaleziska, powiadomiłem również konserwatora zabytków – wspomina. – Nie chciałem, żeby powtórzyła się sytuacja z 2008 roku, kiedy to przeprowadzano przez rynek linię ciepłowniczą. Na placu przed kościołem św. Anny przecięto wtedy ścianę piwnicy gotyckiego ratusza. Ze znajomym archeologiem dosłownie spod łopaty koparki zbieraliśmy części biżuterii, fragmenty kafli, krucyfiks, elementy tureckiej fajki z XVII w. Widziałem, jak zniszczony został szklany, renesansowy kielich. Niestety, nie było wówczas możliwości zrobienia dokumentacji, a dwa dni potem wykonawca zasypał piwnice.

Cenne znaleziska w miejscu fontanny
W miejscu, w którym znajduje się dzisiaj słynna fontanna, dawniej stał miejski ratusz. – Kiedy rozpoczęły się prace, zadzwoniłem do archeologa Andrzeja Jankowskiego. Powiadomiłem też wojewódzką konserwator zabytków Barbarę Jezierską, która po zapoznaniu się dokumentacją wstrzymała prace na tej części placu – mówi Bryciński. Archeolodzy gruntownie przebadali studnię i odkryte w jej sąsiedztwie fragmenty fundamentów. Wszystkie znalezione przedmioty trafiły do dalszych badań. Jakiś czas temu Andrzej Jankowski napisał sprawozdanie z przeprowadzonych w 2009 roku prac i przekazał znaleziska do Muzeum Regionalnego w Piasecznie. W sprawozdaniu można przeczytać, że „w odsłoniętych nawarstwieniach występował liczny materiał zabytkowy w postaci fragmentów naczyń ceramicznych i szklanych, fragmentów cegieł, dachówek i kafli oraz kości zwierzęcych”. W trakcie prac znaleziono również kilkanaście monet w różnym stanie zachowania, w tym grosz koronny Stanisława Augusta Poniatowskiego, pochodzący prawdopodobnie z mennicy krakowskiej.
Warto pokazać skarby mieszkańcom
– Wykopaliska na piaseczyńskim rynku ujawniły obecność kilku ratuszy istniejących na przestrzeni od XVI do XVIII wieku i wiele znakomitych artefaktów – mówi Sebastian Bryciński, który aktywnie działa w Piaseczyńskim Klubie Poszukiwaczy Historii. – Jak do tej pory nie mieliśmy takich wspaniałych odkryć w naszym mieście. Myślę tu chociażby o kaflach z XVII-wiecznego pieca, z których jeden przedstawia prawdopodobnie baranka. Podobne znajdowały się na Zamku Królewskim w Warszawie. Piaseczno zatem nie ma powodów do prowincjonalnych kompleksów,
gdyż sztuka i architektura w naszym mieście była wysokich lotów.
Bryciński bardzo żałuje, że pamiątek po dawnych mieszkańcach Piaseczna nie można nigdzie obejrzeć, ponieważ Muzeum Regionalne jest obecnie w przebudowie i taki stan może potrwać nawet kilka lat. – Może dałoby się wyeksponować je wcześniej w jakimś innym miejscu... – zastanawia się. – Można byłoby przygotować z nich naprawdę wspaniałą wystawę.
Monika Gielecińska, kierownik muzeum, poinformowała nas, że cenne zbiory są przechowywane w magazynie. – Wymagają one dokładnego opisu i fachowej konserwacji – tłumaczy. – Dopiero po przeprowadzeniu tych zabiegów będziemy mogli pokazać je mieszkańcom.
Tomasz Wojciuk


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Gmina dołoży ponad 5 mln zł do powiatowych inwestycji
· W oczekiwaniu na nadejście zimy...
· Wycinka przy Czeremchowej
· Orkiestra ciut poprawiła rekord
· Wrak Race pojechał dla Orkiestry
· Była twarzą PiS, jest twarzą wsi
· Przekładali ferie, żeby kwestować
· Stara plebania rozebrana niemal do fundamentów
· Wy nam miliony i my wam miliony
· Burmistrz namawia mieszkańców do korzystania z dentysty
· Miasto ma pierwszy słoneczny zegar
· Czeczeni próbowali okraść hipermarket
· Znów rosną mieszkania przy Świętojańskiej
· Fałszywi policjanci wyłudzili ponad 120 tys. zł
· Opóźniona rewolucja na Chyliczkowskiej
· Akwaryście grozi dożywocie
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· „Maluchem” z burmistrzem
· Budżet obywatelski na 2018 rok
· Kartki za wycieraczką jako ostrzeżenie. Będą mandaty
· Prezydent osobiście sprawdził ślizgawkę
· Siedziba OSP Brwinów w nowej odsłonie
· Sprawdź jakość powietrza w swojej okolicy
· Gładko pod kołami i bezpieczniej
· Policzone dni starego przedszkola
· Stypendia dla prymusów
· Odstawić auto i nie dbać o bilet
· WOŚP ze światową gwiazdą
· Złagodzić strach i ból
· Zostawili rozbite auto na pasie drogi
· Dzieci odetchną pełną piersią
· ASF. Wróg u bram powiatów
· Ścieżka na początek Eko-Parku
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest