Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 26 października 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 682), 2017-08-18
Andrzej Sochocki zostanie dyrektorem

PIASECZNO W poprzedni piątek rozstrzygnięto drugi konkurs na stanowisko dyrektora Szkoły Podstawowej w Józefosławiu. Podobnie jak pierwszy (anulowany zarządzeniem burmistrza z powodów proceduralnych), wygrał go Andrzej Sochocki. W głosowaniu tajnym zdobył siedem głosów, które wystarczyły mu do zwycięstwa. - Mam wizję otwartej współpracy - mówi nowo wybrany dyrektor. Z Andrzejem Sochockim rozmawia Grzegorz Tylec

Czy można już zwracać się do pana per „dyrektorze”?
Jeżeli otrzymam akt powierzenia, to od 1 września – tak, chociaż muszę przyznać, że dyrektorem się bywa, a człowiekiem się jest. Ja chciałbym pozostać człowiekiem, który pewnie przez jakiś czas taką funkcję będzie pełnił.

Jaki był przebieg drugiego konkursu?
Nie powiem na ten temat wiele, bo jego procedura była tajna. Mogę jedynie zdradzić, że choć zgłosiło się czterech kandydatów, to do konkursu przystąpiło ich trzech - oprócz mnie jedna osoba ze szkoły i jedna z zewnątrz. Każdy z nas zaprezentował swoją koncepcję funkcjonowania i rozwoju szkoły, po czym odpowiadał na pytania członków 12-osobowej komisji. Całość trwała naprawdę bardzo długo, bo ponad sześć godzin (od 9 do około 15.30).

Czy spodziewał się pan ponownej wygranej?
Szczerze mówiąc miałem do tego neutralne podejście i byłem przygotowany na każdy wariant.

Jak wygląda pana koncepcja prowadzenia szkoły w Józefosławiu?
Moje plany są dość obszerne, ale chciałbym zacząć pracę od poznania zdania nauczycieli. Mam wizję całkowicie otwartej współpracy. Bardzo zależy mi również na angażowaniu do niej rodziców, a także na dobrej współpracy z władzami gminy Piaseczno. Pierwszym wyzwaniem, w związku z reformą oświaty, będzie napisanie nowego statutu i opracowanie sposobów oceniania – co zawsze budzi duże kontrowersje.

A jak chciałby pan, żeby wyglądała ta szkoła?
Na pewno chciałbym, żeby to była szkoła, w której uczniowie mieliby zapewniony wszechstronny rozwój z zajęciami dodatkowymi znacznie wykraczającymi poza program nauczania. Zaznaczam, że muzyka nie będzie tu w żaden sposób faworyzowana. Tak samo jestem otwarty np. na sport, zajęcia fotograficzne, plastyczne, teatralne czy edukację medialną.

Z jakim największym problemem boryka się obecnie szkoła?
Zależy mi przede wszystkim na poprawie współpracy nauczycieli i rodziców. Wydaję mi się, że oba te środowiska są obecnie nastawione do siebie z pewną nieufnością. Współpraca rodziców ze szkołą powinna jednak polegać na tym, że pracują obie strony, a nie tylko jedna – podczas gdy druga rości sobie tylko różne wymagania. Będę zwolennikiem tego, żeby wszystkie kwestie problematyczne były rozwiązywane jak najszybciej w jak najwęższym gronie zainteresowanych. Mamy wszyscy ten sam kierunek działania, dlatego po prostu musimy współdziałać dla dobra dzieci.
Grzegorz Tylec


Brak komentarzy

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· 20-latkowi trzeba atrakcji
· Gmina odda klucze do prawie 70 mieszkań
· Mniej gałęzi, więcej światła
· Leć, wysoko leć!
· Samochód jako... próg spowalniający
· Wierzchem za lisem
· Prezenty dla „Jedynki” z okazji 100. urodzin
· Tężnia, nasz skarb
· Wszyscy jesteśmy biegaczami świętego
· Liceum z nową halą i patronem
· Wszystko jest tu inne
· Nie każdy może być listonoszem
· Imprezy minęły, opony zostały
· Uczniowie z Jazgarzewa odwiedzili kraj Hamleta
· Chatka jak z żurnala
· Czyszczą drzewa w centrum miasta
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Uhonorowano zasłużonych mieszkańców
· Nie dożył, by odebrać należne podziękowanie
· Będzie jaśniej i bezpieczniej
· Kiedy odbudują dworek Chełmońskich?
· Wypożycz i jedź razem z maluchem
· 40 lat gminnego przedszkola
· Uczcili 100-lecie odzyskania niepodległości
· Człowiekowi od najtrudniejszych zadań
· Spacer śladami „ludzi wolności”
· Tory rowerowe z opóźnieniem
· Hala na miarę XXI wieku
· Otwarto przedszkole w Otrębusach
· Ostrzelał szkołę i poszedł spać
· Adres dobry i dla emerytów, i dla wielbicieli świata wirtualnego
· Czy uda się zagrać pierwszy mecz w 2019?
· Tędy przeszła Warszawa
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest