Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 22 czerwca 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 22 czerwca 2018**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 22 czerwca 2018 **


wydanie piaseczynsko-ursynowskie (nr 682), 2017-08-18
Sprzeciwia się placowi zabaw za płotem

PRAŻMÓW Rada sołecka zdecydowała o wybudowaniu placu zabawa w centrum Kędzierówki. – Ten plac znajdzie się tuż obok mojej posesji – komentuje Małgorzata Traczyk. – W dzień będzie tu głośno jak w ulu, a wieczorem pod moim domem będą zbierać się żule. Nie potrzebuję takiego sąsiedztwa

O tym, że tuż przy jej działce ma powstać plac zabaw, Małgorzata Traczyk dowiedziała się raptem kilka dni temu. – Jak o tym usłyszałam w sklepie, aż usiadłam – opowiada. – Potem wstałam i od razu pojechałam ze skargą do wójta. Ale Sylwester Puchała powiedział tylko, że to nie jego sprawa, bo plac ma powstać za środki z funduszu sołeckiego.

Pole, pole, łyse pole...
Pani Małgorzata prowadzi nas w kierunku posadzonych za domem słoneczników. Podchodzi do siatki i wskazuje położony za nią szeroki, wykoszony teren. – To właśnie tu mają stanąć zabawki dla dzieci. Kiedy o tym myślę, nie mogę spać po nocach – mówi załamując ręce. – Całe życie ciężko pracowałam, mieszkam sama, za dwa lata przejdę na emeryturę. Myślałam, że będę mieć na starość choć trochę spokoju, a tu taki kwiatek... W ciągu dnia będę słuchać krzyków i płaczu dzieci, a nocą wrzasków okolicznych lumpów, którzy będą mi się wieszać na siatce i ją obsikiwać.
Mieszkanka Kędzierówki przekonuje, że we wsi są lepsze miejsca, w których można byłoby ustawić zabawki dla dzieci. Jako przykład wskazuje chociażby posesję położoną obok domu sołtys Danuty Błaszczyk. – Rada sołecka wybrała obecną lokalizację bez konsultacji z mieszkańcami – przekonuje Małgorzata Traczyk. – Powinniśmy spotkać się w szerszym gronie. Na pewno udałoby się wybrać lokalizację odpowiadającą wszystkim mieszkańcom.

Rada sołecka zdecyduje, co dalej
– Miejsce, które wybraliśmy pod plac zabaw znajduje się w centrum miejscowości i jest najlepsze z możliwych – odpowiada sołtys Danuta Błaszczyk nie ukrywając, że od pewnego czasu jest z Małgorzatą Traczyk w konflikcie. – Dostaliśmy za darmo działkę, a mieszkańcy chcą ogrodzić ją w czynie społecznym. Na urządzenie tego miejsca mamy 33 tys. zł z funduszu sołeckiego. Jednak ja nie chcę zaostrzać sporu, chcę spać spokojnie. Dlatego pomysł budowy placu zabaw w tym miejscu można uznać za nieaktualny.
Rada sołecka już myśli o innej lokalizacji dla placu. Pod uwagę są brane działki na końcu miejscowości lub obok domu pani sołtys. – Każde z tych miejsc będzie jednak gorsze – ucina Danuta Błaszczyk. – Nie wiem, jak można mieć coś do dzieci. Tak naprawdę tylko ta pani nie wyraża zgody na budowę placu. Ale trudno, postaramy się zbudować go gdzie indziej.
Tomasz Wojciuk


Komentarze
nick: mima,     2017-08-22   20:40:42
Denerwują mnie takie osoby, co by nie miało nowego powstać to zawsze robią zamęt i blokują wszystko co się da. Teraz zamiast placu zabaw gmina powinna sprzedać tę działkę deweloperowi żeby jej segmenty albo blok postawił 4 metry od jej słoneczników....dopiero byłby lament.
nick: mima,     2017-08-22   20:40:42
Denerwują mnie takie osoby, co by nie miało nowego powstać to zawsze robią zamęt i blokują wszystko co się da. Teraz zamiast placu zabaw gmina powinna sprzedać tę działkę deweloperowi żeby jej segmenty albo blok postawił 4 metry od jej słoneczników....dopiero byłby lament.

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Uniknąć szkolnego armageddonu
· Skargi rodziców odniosły skutek
· Siedlisko bobrów podzieliło mieszkańców
· Nie podwyższam, tylko równam
· Nie chcą bloków obok spokojnego osiedla
· Na rekreację tylko amfibią
· W busie jak w beczce ze śledziami
· Eksmisja XXL. Starocie za bramę
· Seniorzy wywracają się przed szpitalem
· Nietrafiony zarzut śledczych?
· Zatkał odpływ ze stawu i jest awantura
· Sprzątanie Jeziorki. Wśród śmieci... manekin
· Zalewa Skolimów. To efekt zaniedbań?
· Remont drogi. Odcięci na rok!
· Tor do ćwiczeń równowagi i mijanek
· Przystanek jest, ale dla kogo?
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Awantura na Wesołej
· Swoje obawy i nadzieje wyrażą w referendum
· Plaga fałszywych policjantów
· Kobiety o kobietach, które trzeba przypomnieć
· Zamiast marnować, poczęstuj innych
· Mieszkańcy przegrywają z wodą
· Nie chcą przedszkola na osiedlu
· Sąsiedztwo jak za karę
· Kultura jazdy a rondo Królewska
· Błyskawiczna pomoc
· Pogorzelcy potrzebują pomocy
· Festiwal Otwartych Ogrodów
· Wspólna uprawa warzyw? Czemu nie!
· Przyszłość wójta i rady w rękach mieszkańców
· Na majówkę, na żaglówkę
· Linia 400 kV – nowe otwarcie
Wydanie:
GRÓJECKIE
· Biegi papieskie
· Gimnazjalistki czytają przedszkolakom
· Medale za długoletnie pożycie małżeńskie
· Aktywizacja seniorów – wspólna sprawa
· Oni już pracują... na własne konto
· Igor Hupało Animatorem Roku
· Lekcja wf-u z Anną Lewandowską
· Przedszkolaki na wielkiej scenie
· Młodzi duchem i spragnieni wiedzy
· Pod wpływem...
· Grójecka młodzież gościła w Niemczech
· Świat bez kobiet byłby jak ogród bez kwiatów
· Szkoła Dialogu
· Jak zaktywizować seniorów?
· Lekcja samorządności
· Odnowiony kościół
© 2005-2018  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest