Zasięg
Zasięg
redakcja
Redakcja
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Reklama
Reklama
Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 27 października 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 27 października 2017**Najbliższe wydanie Kuriera Południowego ukaże się 27 października 2017 **


wydanie pruszkowsko-grodziskie (nr 490), 2013-07-05
Nielegalne gruzowisko szpeci okolicę

GRODZISK MAZOWIECKI Mieszkańcy Kozer Nowych od ponad dwóch miesięcy zgłaszają do grodziskiego magistratu i funkcjonariuszom straży miejskiej nielegalne wysypywanie gruzu na ulicy Czerwonych Maków

Jak twierdzą sami mieszkańcy i radni z tego okręgu, osobą wysypującą gruz wzdłuż drogi jest jeden z mieszkańców wsi. - Już dawniej, przy okazji, kiedy ten człowiek budował sobie dom, były z nim podobne problemy – mówi Henryk Tuszyński, radny rady miejskiej w Grodzisku Mazowieckim. - Zwoził na swoją posesję śmieci, wszędzie biegały gryzonie. Zgłaszaliśmy to tak jak i teraz do straży miejskiej, ale skutek nie jest wyraźny. Teraz zaśmiecanie wsi mamy w tym miejscu.
Jak twierdzi Jan Stachurski, komendant straży miejskiej w Grodzisku Mazowieckim, czynności są w toku. - Faktycznie, strażnicy ujawnili w tym miejscu zakopywanie w ziemi gruzu – mówi. - Ten człowiek już został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych. To nie pierwszy nasz kontakt z tą osobą i podobnym wykroczeniem. Sprawą zajmuje się także odpowiedni referat grodziskiego urzędu miejskiego.
Ulica Czerwonych Maków jest boczną drogą, odchodzącą od głównej, asfaltowej ulicy prowadzącej przez Kozery Nowe. Z każdej jej strony rozciągają się łąki, stare sady, małe brzezinki. Wysypywany gruz leży przy jednej z posesji. - Mieszka tutaj osoba, jedna z współwłaścicielek tego gospodarstwa – mówi radna Ewa Górska. - Obok swoją działkę ma mój teść, który zainteresował się przywożonym tutaj gruzem. Niestety z panią, która rzekomo wydzierżawiła swoją ziemię panu wysypującemu gruz, nie ma dobrego kontaktu. Nie wiemy dlaczego te odpady znalazły się właśnie tutaj. Niestety również ograniczony kontakt jest z samym wysypującym. Kiedy zapytałam, dlaczego to robi, odpowiedział, że nie powinnam się tym interesować. - Faktem jest, że ten człowiek prowadzi usługi w zakresie odbioru śmieci i odpadów budowlanych – dodaje radny Tuszyński. - Nie wiemy jednak, czy ta działalność jest legalna. W każdym razie śmieci tego typu, ani żadnych innych, nie wolno zakopywać gdzie popadnie.
O problemie wiedzą władze grodziskiego ratusza. - W tej sprawie wystąpiłam w imieniu mieszkańców z pismem do burmistrza o interwencję – mówi Anna Zielińska, sołtys Kozer Nowych. - Otrzymałam odpowiedź z informacją, że urzędnicy będą sprawdzać, czy gruz zrzucony jest w pasie drogi gminnej.
Na razie sprawa utknęła w miejscu, tak, jak pod cienką warstwą ziemi beton, styropian, cegły, papier, plastik z niezidentyfikowanej budowy. Mieszkańcy czekają na działania władz samorządu obawiając się, aby nielegalne gruzowisko nie stało się jeszcze większe.

FOTO: Od lewej stoją: radny Henryk Tuszyński, Anna Zielińska sołtys Kozer Nowych oraz radna Ewa Górska
Wawrzyniec Kornacki

tagi:    gruz    śmieci    drogi    straż miejska

Komentarze
nick: Eko- klub,     2013-07-23   00:12:24
Czas na uporządkowanie nielegalnych wysypisk. Ustawa śmieciowa mam nadzieję położy temu kres. Tak naganne zachowania należy piętnować. My także borykaliśmy się z podobnym problemem . Nie jest łatwo, ale u was w Grodzisku władzę macie dobrze i sprawnie działającą . Życzę powodzenia i czystego środowiska .
nick: Kozery ,     2017-08-03   10:54:56
Minęły 4 lata, a gruzu wciąż przybywa.
nick: Troskliwy,     2017-10-14   22:50:32
Obłudy radny że zdjęcia pod osłonom rady miejskiej zakopał 20 tirów beczek z chemikaliami z Ukrainy na swoiej posesji

dodaj komentarz
komentarz będzie widoczny po akceptacji przez administratora
nick:
Komentarz:

wprowadź liczbę z obrazka pomniejszoną o "jeden":         

Wydanie:
PIASECZYŃSKO-URSYNOWSKIE
· Nauka poszła w las
· Lepiej rozmawiać niż się sądzić
· Inne życie na Kolejowej
· Święty z nieba kibicuje
· W strefie tańszych biletów ZTM
· Wystawa komputerów sprzed lat
· Strażacy nie tylko gaszą pożary
· Słoneczny Hubertus
· O 12 drzew mniej przed basenem
· Policja karze za brak odblasków
· Świetne świadectwa są w cenie
· Psa nie uratowano, czy jego właściciel usłyszy wyrok?
· Wraki płonęły jak pochodnie
· Na „7” ratują życie jako pierwsi
· Okulickiego jak po grudzie
· Warzywo godne święta
Wydanie:
PRUSZKOWSKO-GRODZISKIE
· Lotnisko w Baranowie zastąpi Okęcie?
· Pielęgnują lokalną historię
· Całkiem nowa Lipowa
· Zielony Nadarzyn
· Makabryczny wypadek w szpitalu
· Obwodnica w gąszczu procedur
· Najpierw obwodnica, później łącznik
· Budując szosę odkryli cmentarzysko
· Upamiętnili więźniów obozu Dulag
· Zapłacimy za parkowanie w mieście?
· 53 osoby staną przed obliczem sądu
· Tłuczkiem zdewastował auto sąsiada
· Grunt to mądrze wybrać
· Innowacyjna galeria z nową siedzibą
· Karta dla lokalnych patriotów
· 4 mln zł na remont szpitala
Wydanie:
GRÓJECKIE
· W Dniu Chynowa bawiła się cała gmina
· Olimpijczyk z indeksem
· Lekcja samorządności
· 36 uczniów uczestniczyło w Misji Przyroda
· Marianna Czamara „Belfrem roku”
· Sceny jak z prawdziwego horroru
· Marian Woronin w Błędowie
· Próbował podpalić kościół
· Rosiewicz wyśpiewał sobie „Ciotkę szarlotkę”
· Dyrektorem to tu jestem ja!
· Grójec będzie płacić mniej
· Każde jabłko na wagę „złota”
· Maliszewski czeka na wyrok
· Spóźniony śmigus-dyngus... pomyjami
· PCM w Grójcu ogłosi upadłość?
· Truskawkom zagłada nie grozi
© 2005-2017  Kurier poludniowy    •    Wszystkie prawa zastrzeżone    •    projekt i wykonanie: iQuest